Salezjański Ośrodek Misyjny co roku dostaje listy od wolontariuszy, którzy spędzają święta na misjach. Opowiadają jak wygląda ich Boże Narodzenie tam, gdzie są.
Podczas świąt, niedziel, nie panuję nad swoim łakomstwem, jem za dużo, jestem potem wściekła, że mam słaby charakter. Zdarza mi się, że zwracam to, co zjadłam, bo nie chcę przytyć. Co robić w ciężkim poświątecznym czasie? Gimnazjalistka
Zakochuję się w aktorach, muzykach. Jeszcze nigdy nie miałam chłopaka. Czy ze mną jest coś nie tak, że nie potrafię normalnie pokochać? 16-latka
Moje sumienie chyba nie jest zbyt dobre. Co powinnam zrobić, żeby ono dobrze pokazywało dobro i zło? Mam dużo takich wątpliwości, nie potrafię sobie poradzić sama z sobą, z sumieniem, z tym co mi ono mówi. Zmartwiona
Najlepszym rozwiązaniem na moje smutki wydaje mi się samookaleczenie. Odczuwam brak zrozumienia ze strony świata. Ja też go nie rozumiem. Bóg stworzył świat myśląc, że będzie piękny. Ale coś mu w tym nie wyszło. Nienawidzę ludzi. I siebie za to, kim jestem. Ale tego już chyba nikt nie rozumie. Samotna
Moi rodzice żyją obok siebie. Nie rozmawiają. Każde osobno. Starsze rozeństwo nie przejmuje się tym, mają swoje życie, a mnie to boli. Nie chcę ich pytać o młodość. Wiem, że kiedyś było bardzo ostro, jakieś awantury, więc po co pytać? Córka
Zaczynam mieć wątpliwości, czy Bóg istnieje. Bo dlaczego jest tyle cierpienia na świecie? Zaczęłam rozmawiać z koleżankami, kolegami i oni też są niepewni co do istnienia Boga. Nastolatka
Nienawidzę alkoholu! Nie rozumiem tych kłamstw, obietnic, że będzie lepiej, że już nie pije, że to coś innego. A inni w rodzinie udają, że nie ma problemu. Nie wytrzymam dłużej,nie mam przyjaciółki, by sie zwierzyć... Córka