nasze media Najnowszy numer MGN 12/2017
dodane 05.10.2006 15:24

CO Z TYM ZROBIĆ?

Jestem uczniem II klasy gimnazjum, aktywnym ministrantem. Czy to możliwe, bym już teraz odczuł powołanie? Bo myśl taka pojawiła się już rok temu i trwa. Nie mówię o tym, ale to we mnie tkwi. Czy nie jestem za młody na powołanie? Ministrant

Oczywiście, że w Twoim wieku może pojawić się powołanie. Znam kilka takich przypadków. Teraz należy przyjąć to z pokorą i dbać o tę malutką "roślinkę". Nie ma co opowiadać, bo to rodzi pychę. Raczej jak najwięcej modlitwy i jak najwięcej wzrastania w wierze. Październikowe nabożeństwa
różańcowe mógłbyś ofiarować w tej intencji. Teraz musisz się też dużo uczyć, bo jeśli powołanie zostanie, to wiesz, jak bardzo potrzeba mądrych księży. To są długie i trudne studia / ale do zrobienia, nie straszę/. Gdyby coś sie zmieniło, nauka też potrzebna. Przed Tobą 4 lata do matury i wtedy wszystko się wyjaśni. Wcześniej i tak nic nie możesz robić, oprócz tego, że pewnie coraz więcej czasu będziesz spędzał w kościele, pomagał w parafii. Może kiedyś ksiądz sam Ciebie zapyta i zaczniecie tę pierwszą poważną rozmowę? Może napiszesz do ministranta Buksa, on jest w sprawie powołań lepszym fachowcem ode mnie.
Ale narazie nauka, matura , modlitwa i kościół. Dużo pokory i dużo radości. Powinieneś tryskać energią jak zakochany! Jest bowiem nadzieja, że zostałeś wybrany, powołany!

« 1 »
oceń artykuł

Reklama

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    kubak0988
    ostatnia aktywność: Dziś 18:18
    łączna liczba komentarzy: 3
  • 2
    wojas004
    ostatnia aktywność: 11.12.2017
    łączna liczba komentarzy: 46
  • 3
    sebastiankoziol
    ostatnia aktywność: 05.12.2017
    łączna liczba komentarzy: 2
  • 4
    Marta135
    ostatnia aktywność: 29.11.2017
    łączna liczba komentarzy: 8
  • 5
    ezer_kenegdo
    ostatnia aktywność: 25.11.2017
    łączna liczba komentarzy: 16