nasze media Najnowszy numer MGN 01/2018
dodane 07.08.2016 16:00

Niepotrzebny lęk

Ostatnio ciągle obawiam się o przyszłość. Boję się wszystkiego- że coś złego się stanie, że ktoś umrze, że będzie jakieś nieszczęście. Co z tym zrobić? Gimnazjalistka

Logicznie pomyśl, że ten lęk o przyszłość niczego nie daje, a dużo zabiera. Jest więc bez sensu. Przyszłość można planować i marzyć o niej, ale fajne jest i to, że jej nie znamy. Element zaskoczenia i niespodzianki. Każdy dzień to wielki dar, ale też zadanie. To wszystko jest ciekawe. Z całym zaufaniem i przekonaniem warto powtarzać za św. Ojcem Pio: „Przeszłość oddaję Bożemu Miłosierdziu, przyszłość- Bożej Opatrzności, a teraźniejszość- Bożej Miłości.” Papież Franciszek wiele razy podkreślał, że chrześcijanin nie powinien się bać, a jeśli takk się dzieje, musi coś poprawić w swojej relacji z Bogiem.

Zadaj pytanie:

kochaneproblemy@malygosc.pl

 

« 1 »
oceń artykuł

Reklama

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    zosiaficek
    ostatnia aktywność: 15.01.2018
    łączna liczba komentarzy: 14
  • 2
    maly_gosc
    ostatnia aktywność: Dziś 12:33
    łączna liczba komentarzy: 8
  • 3
    maryniakopec
    ostatnia aktywność: 11.01.2018
    łączna liczba komentarzy: 2
  • 4
    kasia7
  • 5
    KociaAnia
    ostatnia aktywność: 01.01.2018