nasze media Najnowszy numer MGN 11/2017
dodane 07.08.2016 16:00

Niepotrzebny lęk

Ostatnio ciągle obawiam się o przyszłość. Boję się wszystkiego- że coś złego się stanie, że ktoś umrze, że będzie jakieś nieszczęście. Co z tym zrobić? Gimnazjalistka

Logicznie pomyśl, że ten lęk o przyszłość niczego nie daje, a dużo zabiera. Jest więc bez sensu. Przyszłość można planować i marzyć o niej, ale fajne jest i to, że jej nie znamy. Element zaskoczenia i niespodzianki. Każdy dzień to wielki dar, ale też zadanie. To wszystko jest ciekawe. Z całym zaufaniem i przekonaniem warto powtarzać za św. Ojcem Pio: „Przeszłość oddaję Bożemu Miłosierdziu, przyszłość- Bożej Opatrzności, a teraźniejszość- Bożej Miłości.” Papież Franciszek wiele razy podkreślał, że chrześcijanin nie powinien się bać, a jeśli takk się dzieje, musi coś poprawić w swojej relacji z Bogiem.

Zadaj pytanie:

kochaneproblemy@malygosc.pl

 

« 1 »
oceń artykuł

Reklama

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    wojas004
    ostatnia aktywność: 17.11.2017
    łączna liczba komentarzy: 31
  • 2
    hermiona73
    ostatnia aktywność: 13.11.2017
    łączna liczba komentarzy: 11
  • 3
    kiraga
    ostatnia aktywność: 07.11.2017
    łączna liczba komentarzy: 6
  • 4
    Riri
    ostatnia aktywność: 07.11.2017
    łączna liczba komentarzy: 2
  • 5
    Tala56
    ostatnia aktywność: 07.11.2017
    łączna liczba komentarzy: 1