nasze media Najnowszy numer MGN 01/2018

PAP/p

dodane 13.06.2014 09:35

Hymn a cappella, gołąbki i Neymar

Tradycji stało się zadość. Drużyna gospodarzy nie przegrała meczu otwarcia mundialu. Ku radości 200 milionów rodaków "Canarinhos" pokonali Chorwatów 3:1, choć rywale prowadzili, a później długo było 1:1.

Kilka minut przed godziną 17 czasu lokalnego na stadionie w Sao Paulo 57 tysięcy ubranych na żółto brazylijskich kibiców odśpiewało a cappella hymn narodowy, troje młodych ludzi wypuściło w świat gołębie pokoju i można było zacząć grę.

W roli głównej wystąpił Neymar i... arbiter z Japonii. Gospodarze wykonali pierwszy z zaplanowanych siedmiu kroków ku szóstemu triumfowi w MŚ.

64 lata zakochani w futbolu brazylijscy kibice czekali, by ich ulubieńcy rozegrali w ojczyźnie mecz mistrzostw świata. Zanim jednak zabrzmiał w tegorocznym mundialu gwizdek sędziego, symbolicznego pierwszego kopnięcia piłki dokonał całkowicie sparaliżowany człowiek. Umożliwił mu to sterowany za pomocą fal mózgowych specjalny robot-egzoszkielet, którego skonstruował pracujący na uniwersytecie Duke w USA brazylijski neurolog Miguel Nicolelis.

 

« 1 »
oceń artykuł

Reklama

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    zosiaficek
    ostatnia aktywność: 14.12.2017
    łączna liczba komentarzy: 8
  • 2
    kamiś
    ostatnia aktywność: 08.11.2017
    łączna liczba komentarzy: 32
  • 3
    Eli31
    ostatnia aktywność: 09.12.2017
    łączna liczba komentarzy: 2
  • 4
    maly_gosc
    ostatnia aktywność: 08.12.2017
    łączna liczba komentarzy: 7
  • 5
    wierzchowskijan49
    ostatnia aktywność: 04.12.2017
    łączna liczba komentarzy: 8