nasze media Najnowszy numer MGN 02/2018

Piotr Sacha

dodane 02.04.2013 11:19

Bramka numer 167

Tomasz Frankowski (na zdjęciu z nr 21) od pewnego czasu, powoli przechodzi do historii. Co kilka meczów robi kolejny krok.

Te kroki to bramki. Właśnie strzelił 167. gola w polskiej lidze. W ostatniej kolejce trafił do bramki Piasta Gliwice, a jego Jegiellonia zremisowała 1:1. I wskoczył na podium najlepszych snajperów w historii… Choć czy na pewno? Najwięcej trafień ma Ernest Pohl – 186. Dugi jest Lucjan Brychcy – 182. A trzeci Gerard Cieślik. Ten ostatni zaliczył 167 bramek (tyle co Frankowski), chociaż niektórzy analitycy piłkarscy twierdzą, że ma o jedną bramkę więcej. Jeśli mają rację, to Franek Łowca Bramek musi raz jeszcze trafić, by wejść na podium.

Jeżeli Frankowi nie przytrafi się kontuzja, na pewno w tej rundzie coś złowi. O pierwsze lub drugie miejsce w tak zwanym Klubie Stu (ci co strzelili 100 i więcej goli w polskiej lidze) będzie trudniej. 15 brakujących goli to nie tak dużo. Tylko 39-letni piłkarz ma już coraz mniej czasu. Jeśli zawodnik Jagiellonii pozostanie na boisku w następnym sezonie, będzie miał szansę na kolejne duże kroki.

A o swoją pozycję Franek może być spokojny na długie lata. W Klubie Stu jest jeszcze tylko jeden grający obecnie zawodnik – Piotr Reiss z Lecha Poznań ze 108 zdobytymi bramkami i skończonym 40. rokiem życia.

 

« 1 »
oceń artykuł

Reklama

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    ezer_kenegdo
    ostatnia aktywność: 25.11.2017
    łączna liczba komentarzy: 16
  • 2
    pusiak
    ostatnia aktywność: 27.10.2017
    łączna liczba komentarzy: 1
  • 3
    zosiaficek
    ostatnia aktywność: 19.01.2018
    łączna liczba komentarzy: 14
  • 4
    maly_gosc
    ostatnia aktywność: 16.01.2018
    łączna liczba komentarzy: 8
  • 5
    KarolMarzeciak
    ostatnia aktywność: 12.01.2018
    łączna liczba komentarzy: 8