nasze media Najnowszy numer MGN 03/2018
dodane 18.08.2017 16:00

piątek, 18 sierpnia, 2017r.

Hau, Przyjaciele!

Wczoraj wczesnym rankiem wyruszyła pielgrzymka na Jasną Górę. Słyszałam, że to najstarsza ślubowana pielgrzymka, jeszcze z czasów wojny 30-letniej w XVII wieku. Siedziałam osowiała na parapecie kuchennego okna. Przede mną smętne i puste dni. A pod wieczór- niespodzianka. Pani przekonała Pana, by podjechać do dzieci, podać blachy ciasta upieczone przez mamy pielgrzymów, by podać też domowej roboty drożdżowe bułeczki no i mnóstwo wody, wiadomo. Siedziałam przy samochodzie i pozwolono mi wskoczyć do środka. Zdążyliśmy akurat na czas, gdy nasza grupa przygotowywała się od jedzenia. Powitali nas oklaskami i piosenkami. Byłam dzielna i nie tknęłam ani kąska. Ułożyłam się w nogach u Pauliny. A tymczasem pielgrzymi zasłuchali się w słowa księdza, który zachęcał ich, by w swoich sercach budowali pokoiki dla Boga. Mają przygotować stół i krzesło, by Bóg był obecny we wszystkich relacjach. Należy też wstawić lampę, która symbolizuje poszukiwanie prawdy, które najlepiej szukać w Biblii. No i w pokoju nie może zabraknąć łóżka, które symbolizuje największą intymność, do której dopuszczamy Boga. Mając tak umeblowany pokój, możemy być optymistami, bo poradzimy sobie z wszelkimi problemami. Hm, nie rozumiem przenośni i symboli. Moim zdaniem w takim pokoju powinno być miejsce dla jakiegoś zwierzątka. To my uczymy ludzi posłuszeństwa wobec Boga. Cześć Astra

« 1 »
oceń artykuł

Reklama

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    kotek22
    ostatnia aktywność: 15.02.2018
    łączna liczba komentarzy: 17
  • 2
    maryniakopec
    ostatnia aktywność: 14.02.2018
    łączna liczba komentarzy: 10
  • 3
    wojas004
    ostatnia aktywność: 07.02.2018
    łączna liczba komentarzy: 72
  • 4
    lenawid
  • 5
    hankabanka