Post? Polecam!

dodane 16.02.2017 10:32

Notowali Jarosław Dudała i Agata Puścikowska

O wielkopostnych postanowieniach opowiadają dziennikarze telewizyjni, aktorka i pilot samolotu.

  Monika Łącka /Foto Gość Brygida Grysiak dziennikarka telewizyjna – Ostatni czas był dla mnie bardzo ważny, pełen trudnych doświadczeń, strat osób bliskich. Tym bardziej chcę się dobrze przygotować do świąt Wielkiej Nocy. Mam w związku z tym pewne postanowienia wielkopostne, ale są one zbyt osobiste, żeby o nich mówić. Czasem ofiarowuję post w jakiejś szczególnej intencji. Jest to zwykle rezygnacja ze słodyczy (nie zawsze mi się to udaje), pokarmów mięsnych albo w ogóle powstrzymanie się od jedzenia.

 

 

 

  jakub szymczuk /foto gość Damian Diaz dziennikarz telewizyjny – Jestem protestantem, metodystą. U nas nie ma nakazanych praktyk wielkopostnych. Można, a nawet powinno się pościć przez cały rok. Dlatego razem z żoną (która jest baptystką) stwierdziliśmy kiedyś, że w Wielkim Poście nie będziemy pościć. Potem jednak okazało się, że w ogóle w tamtym roku nie pościliśmy. To mnie przekonało, że jednak trzeba obchodzić okresy liturgiczne, a Wielki Post to dobry czas, żeby przygotować się do świąt Wielkiej Nocy. Skoro mówię to czytelnikom „Małego Gościa Niedzielnego”, to tym bardziej czuję się zobowiązany, by w tym roku podjąć jakiś post. Zamierzam zrezygnować z kawy i wysokokalorycznych napojów, a zaoszczędzone w ten sposób pieniądze przekażę chorym.

 

 

 

 

  Stach Leszczyński /pap Małgorzata Ostrowska-Królikowska aktorka – W naszej rodzinie w każdy piątek powstrzymujemy się od pokarmów mięsnych. To stara tradycja i moim zdaniem bardzo słuszna. W Wielkim Poście natomiast dodatkowo unikamy hucznych imprez i zabaw. To post od hałasu, czas wyciszenia i uspokojenia. Refleksji. Nie podejmuję natomiast jakichś specjalnych, wyjątkowych umartwień. Codziennie po prostu staram się wykonywać swoje obowiązki odpowiedzialnie i dokładnie. A kryzysy i codzienne kłopoty rozwiązuję z przeświadczeniem, że życie nie polega wyłącznie na zabawie i samej radości. Staram się podchodzić do życiowych zadań z pokorą i optymizmem. To czasem naprawdę trudne, bo wymaga pracy nad sobą. Jednak polecam.

 

 

 

 

 

 

  archiwum prywatne Tomasz Klecha pilot, kapitan samolotów airbus 320 – W Ognisku Świętej Rodziny w Poznaniu mamy regularny post w intencjach wspólnotowych: jeden dzień raz w miesiącu o chlebie i wodzie. Poza tym poszczę, gdy na przykład ktoś zachoruje. Wtedy przez cały dzień nie jem, tylko piję. Pan Jezus powiedział, że do niektórych próśb trzeba dołączać post, żeby modlitwa była skuteczna. Sam się przekonałem, że to prawda. Kiedy na przykład bliskie mi osoby zachorowały i do modlitwy o zdrowie dołączyłem jeszcze post, poprawa stanu zdrowia była natychmiastowa.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Post? Polecam!

dodane 16.02.2017 10:32

Notowali Jarosław Dudała i Agata Puścikowska

O wielkopostnych postanowieniach opowiadają dziennikarze telewizyjni, aktorka i pilot samolotu.

  Monika Łącka /Foto Gość Brygida Grysiak dziennikarka telewizyjna – Ostatni czas był dla mnie bardzo ważny, pełen trudnych doświadczeń, strat osób bliskich. Tym bardziej chcę się dobrze przygotować do świąt Wielkiej Nocy. Mam w związku z tym pewne postanowienia wielkopostne, ale są one zbyt osobiste, żeby o nich mówić. Czasem ofiarowuję post w jakiejś szczególnej intencji. Jest to zwykle rezygnacja ze słodyczy (nie zawsze mi się to udaje), pokarmów mięsnych albo w ogóle powstrzymanie się od jedzenia.

 

 

 

  jakub szymczuk /foto gość Damian Diaz dziennikarz telewizyjny – Jestem protestantem, metodystą. U nas nie ma nakazanych praktyk wielkopostnych. Można, a nawet powinno się pościć przez cały rok. Dlatego razem z żoną (która jest baptystką) stwierdziliśmy kiedyś, że w Wielkim Poście nie będziemy pościć. Potem jednak okazało się, że w ogóle w tamtym roku nie pościliśmy. To mnie przekonało, że jednak trzeba obchodzić okresy liturgiczne, a Wielki Post to dobry czas, żeby przygotować się do świąt Wielkiej Nocy. Skoro mówię to czytelnikom „Małego Gościa Niedzielnego”, to tym bardziej czuję się zobowiązany, by w tym roku podjąć jakiś post. Zamierzam zrezygnować z kawy i wysokokalorycznych napojów, a zaoszczędzone w ten sposób pieniądze przekażę chorym.

 

 

 

 

  Stach Leszczyński /pap Małgorzata Ostrowska-Królikowska aktorka – W naszej rodzinie w każdy piątek powstrzymujemy się od pokarmów mięsnych. To stara tradycja i moim zdaniem bardzo słuszna. W Wielkim Poście natomiast dodatkowo unikamy hucznych imprez i zabaw. To post od hałasu, czas wyciszenia i uspokojenia. Refleksji. Nie podejmuję natomiast jakichś specjalnych, wyjątkowych umartwień. Codziennie po prostu staram się wykonywać swoje obowiązki odpowiedzialnie i dokładnie. A kryzysy i codzienne kłopoty rozwiązuję z przeświadczeniem, że życie nie polega wyłącznie na zabawie i samej radości. Staram się podchodzić do życiowych zadań z pokorą i optymizmem. To czasem naprawdę trudne, bo wymaga pracy nad sobą. Jednak polecam.

 

 

 

 

 

 

  archiwum prywatne Tomasz Klecha pilot, kapitan samolotów airbus 320 – W Ognisku Świętej Rodziny w Poznaniu mamy regularny post w intencjach wspólnotowych: jeden dzień raz w miesiącu o chlebie i wodzie. Poza tym poszczę, gdy na przykład ktoś zachoruje. Wtedy przez cały dzień nie jem, tylko piję. Pan Jezus powiedział, że do niektórych próśb trzeba dołączać post, żeby modlitwa była skuteczna. Sam się przekonałem, że to prawda. Kiedy na przykład bliskie mi osoby zachorowały i do modlitwy o zdrowie dołączyłem jeszcze post, poprawa stanu zdrowia była natychmiastowa.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |