nasze media Najnowszy numer MGN 10/2017
dodane 17.09.2013 22:49

Niepokój o własną psychikę

Martwię się sama sobą, bo czy to normalne, że w ciągu kilku godzin raz się śmieję, a raz płaczę, a za chwilę wybuch złości? Czasami jestem tak zdenerwowana lub bezsilna, że nawet kilka razy sama siebie zraniłam. Może powinnam się leczyć? Gimnazjalistka

Każdy dorastający nastolatek tak ma, że raz się śmieje, raz płacze, raz się wścieka. To skutek burzy hormonalnej. Nawet cięcie jest uważane za typowe dla tego wieku. Bo to jest próba umiejscowienia problemów. Nastolatek czuje tak zwany ból istnienia, nie radzi sobie z nim, więc się tnie, bo wtedy ból jest konkretny. Ulga na małą chwilkę, a potem wszystko i tak wraca, czy faktycznie nie ma ulgi. Wniosek- nie tnij się, bo to głupie, nic nie daje, a blizny zostaną i będzie tylko wstyd. Spróbuj wprowadzać jak najwięcej żartów, kpiny z siebie, oceniaj wszystko w miarę pogodnie. Nie skupiaj się za bardzo na sobie

Zadaj pytanie:

korepetycje@malygosc.pl


 

« 1 »
oceń artykuł

Reklama

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    Fenkuł
    ostatnia aktywność: 19.10.2017
    łączna liczba komentarzy: 1
  • 2
    Mosiosława
    ostatnia aktywność: 10.10.2017
    łączna liczba komentarzy: 9
  • 3
    zzuzza
    ostatnia aktywność: 02.10.2017
    łączna liczba komentarzy: 1
  • 4
    jad
    ostatnia aktywność: 17.09.2017
  • 5
    OlaGuga
    ostatnia aktywność: 19.09.2017
    łączna liczba komentarzy: 1