Musi pomieścić przybory do pisania, czasem nożyczki, linijkę, gumkę, a nawet kredki i wiele innych drobiazgów, bardziej lub mniej przydatnych.
Aromatyczny, pachnący prawdziwymi owocami, bez sztucznych aromatów. Można go zjadać na zimno i ciepło. Nawet z bitą śmietaną.
Lampion roratni bez światła to tylko pudełko. Można kupić lampion w sklepie, ale najlepszy, jak wiadomo, jest ten, który znajduje się w tym numerze „Małego Gościa”.
Każdy podróżnik musi wiedzieć, jak czytać mapę i jak określić kierunki świata. Najłatwiej za pomocą kompasu.
Sznurek, dwie listewki, papier, dużo wiatru i… poprzednik drona wznosi się w powietrze.
Buty sportowe trzeba czasem zamienić na bardziej eleganckie. Aby jak najdłużej zachowały swój blask, trzeba im trochę pomóc.
Narty, wykonane ze sklejki drewnianej, pokrywa specjalne tworzywo. Przed wyjazdem w góry albo jazdą rekreacyjną warto swój sprzęt dobrze przejrzeć, aby służył jak najdłużej i był bezpieczny. Jak to zrobić? To pytanie skierowaliśmy do specjalisty, pana Edwarda Wrony z Katowic, który narty i wiązania przygotowywał polskim olimpijczykom.
Godzina pracy i mnóstwo satysfakcji. Każdy może sam przygotować drewnianą szopkę pachnącą sianem.
Co kraj, to obyczaj, a raczej – co region, to inna. Zdobiona wstążkami, bibułą, suszonymi albo świeżymi kwiatami. Niewielka albo większa niż dom jednorodzinny.