1 Września 2004
Gabi Szulik
W tak dobrym towarzystwie znalazłam się pierwszy raz w życiu. Obok mnie święty Jan Maria Vianney. Podobnie jak ja – zakuty łeb albo – pisząc bardziej elegancko – zakuta głowa. Rzeczywiście, miał starannie uodpornioną na wiedzę głowę.
więcej »
To latająca cysterna z paliwem. Jednoosobowy samolot ma 35 metrów rozpiętości skrzydeł, tyle, ile pasażerski Boening 737. Kiedy startuje, waży prawie 10 ton.
Przelot Gucia wywołał burzę oklasków i okrzyki zachwytu. Od razu ustawiła się kilkumetrowa kolejka. – Ja też chcę nią posterować! I ja! – wołały na przemian dzieci. Rzeczywiście, zdalnie sterowana pszczoła Gucio okazała się prawdziwą sensacją II Festiwalu Modelarstwa w Łodzi.