1 Lutego 2007
Gabi Szulik
Każdy mógłby chyba opowiedzieć taką historię, kiedy serce zaczęło mu bić mocniej. Kilka osób nam o tym opowiedziało.
więcej »
Dwa razy śmierć zajrzała jej w oczy. Dwa razy było to w północnej wieży nowojorskiego Światowego Centrum Handlu. Za każdym razem Opatrzność wyprowadzała ją do życia.
Rozmowa z ks. Tomaszem Horakiem
Bartłomiej znaczy „syn wojownika”. Sam apostoł też wojował – ze złymi duchami. Swoją walkę przypłacił życiem. Jednak zwycięstwo było po jego stronie.