25 Września 2014
Pozdrawia Was Gabi Szulik, która razem z Wami będzie modlić się za całą rodzinę
Kiedyś byli szczęśliwą rodziną. Jednak gdy niespodziewanie umarł tata, mama musiała szukać pracy. Zabrała swoje dwie córki i wyjechała do Argentyny. Tam wcale nie było łatwiej. Ale pojawił się przy nich Manuel Mora. Chętny do pomocy i taki serdeczny... Pani Vicuña zgodziła się nawet, by zamieszkał u nich. Nie wiedziała, że to zły człowiek, że udaje, że jest dobry. Tylko Laura, starsza córka pani Vicuña, coś przeczuwała.
więcej »
Aktor, dziennikarz, siostra zakonna i wokalistka opowiadają o tym, kto i jak wpłynął na ich wiarę.