1 Września 2003
Miodowy i międzywakacyjny ks. Marek
Osiągnąłem już ten szczęśliwy wiek, w którym nie muszę chodzić do szkoły. Mam z tego wielką radość. Kiedy widzę, jak w pierwszych dniach września maszerujecie do szkoły, aż serce mi rośnie. Piękny widok - głównie dlatego, że nie ma mnie na tym obrazku.
więcej »
Siostra Maria z przerażeniem patrzyła na Daniela. Wfosy potargane, białka oczu przekrwione, w prawej ręce dziura wypalona do kości.
Rozmowa z siostrą Marciną Stawasz SSpS, misjonarką na Tajwanie