1 Listopada 2003
Młodszy specjalista od złotych rybek ks. Marek Gancarczyk
Do tej pory jeden jedyny raz łowiłem ryby na wędkę. Było to nad jeziorem Długim na Pojezierzu Drawskim. Złapałem wtedy złotą rybkę. Nic nadzwyczajnego. Jedni łapią karasie, inni mają szczęście do szczupaków czy sandaczy , a ja do złotych rybek. Może to sprawa przynęty albo haczyka?
więcej »
W Hongkongu najtrudniej znaleźć miejsce. Na ulicy uda się usiąść, pod warunkiem że nie są to godziny szczytu. Zbudowanie czegokolwiek graniczy z cudem.
Motocykl widmo. Do tej pory istnieją tylko dwa egzemplarze tego pojazdu, przy czym jeden to w pełni sprawny prototyp, a drugi to rzeźba wykonana z aluminium.