Zwyczajnie odważni
Henryk Ostenda jest dumny, że uratował spod załamanego lodu 12-latka. Wypełnił słowa Jana Pawła II, które od dawna brzmiały w jego sercu: "Trzeba się pochylić nad drugim człowiekiem" fot. Henryk Przondziono

Zwyczajnie odważni

Adam Śliwa

MGN 03/2011

publikacja 15.02.2011 13:23

Cienki lód załamał się nagle i chłopiec wpadł do lodowatej wody. Bez chwili zastanowienia geodeta położył się na lodzie i rzucił chłopcu swoją kurtkę.

Odważni, to nie tylko nadzwyczajni bohaterowie scenariusza filmowego. Odważni żyją obok nas. Kiedy trzeba, ryzykują życie i ratują. Spod zamarzniętego lodu, z rwącej rzeki, z płomieni.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

W subskrypcji otrzymujesz

  • Nieograniczony dostęp do:
    • wszystkich wydań on-line tygodnika „Gość Niedzielny”
    • wszystkich wydań on-line on-line magazynu „Gość Extra”
    • wszystkich wydań on-line magazynu „Historia Kościoła”
    • wszystkich wydań on-line miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”
    • wszystkich płatnych treści publikowanych w portalu gosc.pl.
  • brak reklam na stronach;
  • Niespodzianki od redakcji.
Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
Pierwsza strona Poprzednia strona Następna strona Ostatnia strona
oceń artykuł Pobieranie..