publikacja 09.02.2009 11:05
Ośmiokrotny złoty medalista igrzysk w Pekinie, Michael Phelps został zawieszony na trzy miesiące za palenie marihuany.
Sportowiec wstydzi się też że tym samym zawiódł swoją matkę, która od zawsze wspierała go najmocniej.
Żałuje, że palił "zielsko" . "Więcej się to nie powtórzy" - zapewnia. "Nie zachowałem się tak, jak powinienem" - mówi bez ogródek Phelps.
Phelps nie wie, czy zawieszenie będzie miało wpływ na jego przygotowanie do kolejnej olimpiady. "Do Londynu jeszcze długa droga. Wiem jedno - nie zamierzam się poddawać" - twierdzi.
Ukarany za palenie trawki