Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni
Błogosławieni wy, którzy teraz płaczecie, albowiem śmiać się będziecie.
Szymon odpowiedział: „Mistrzu, przez całą noc pracowaliśmy i niceśmy nie ułowili. Lecz na Twoje słowo zarzucę sieci”.
W dzień szabatu udał się [Jezus] swoim zwyczajem do synagogi i powstał, aby czytać.
Matka Jego [Jezusa] powiedziała do sług: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”.
Z nieba odezwał się głos: „Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie”.
Słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami.
Czemuście Mnie szukali? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?
Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana.
Idzie mocniejszy ode mnie, któremu nie jestem godzien rozwiązać rzemyka u sandałów.