publikacja 15.04.2008 08:24
3 kwietnia biskup diecezji Mannar w północno-zachodniej części Sri Lanki nakazał tymczasowe przeniesienie figury Matki Bożej, z sanktuarium w Madhu do kościoła św. Franciszka Ksawerego w Thevanpiti.
Bp Rayappu Joseph podjął tą decyzję, bo sanktuarium maryjne w Madhu jest od pewnego czasu w centrum walk między wojskami rządowymi a tamilskimi rebeliantami.
Przykościelny teren został ostatnio ostrzelany pociskami moździerzowymi.
Sanktuarium, powstało w XVI wieku, gdy Holendrzy prześladowali na Cejlonie katolików. Obecnie jest zamknięte. Nie ma w nim pielgrzymów ani Najświętszego Sakramentu.
Niektórzy wierni nie zgadzają się z decyzją biskupa, ale wielu przyznaje, że kierował się on dobrem wspólnoty katolickiej.
„Matka Boża czczona od 400 lat w Madhu po raz pierwszy dzieli los uchodźców, którzy dotychczas sami znajdowali u Niej schronienie” – powiedział agencji katolickiej UCAN ks. David Alexander Silva.
W sanktuarium w 1990 r. schroniło się 36 tys. uchodźców.
Zamknięto ostrzeliwane sanktuarium