Środa, II tydzień Adwentu

dodane 11.12.2013 06:00

uBoga droga

świętego Antoniego Padewskiego

  Pewnego dnia do furty klasztornej zapukali bracia, uczniowie świętego Franciszka z Asyżu. Wędrujący żebracy szli do Maroka, by… głosić Ewangelię muzułmanom. Kompletne szaleństwo, grubo ponad tysiąc kilometrów na piechotę. To tak jakby z Zakopanego iść do Gdyni i z powrotem. Ks. Ferdynand był zdumiony. Franciszkanie mieli przed sobą bardzo długą, niezwykle niebezpieczną drogę i ani grosza przy sobie.To spotkanie wszystko zmieniło w życiu ks. Ferdynanda. Tak zachwycił się św. Franciszkiem i tym, jak żyli franciszkanie, że postanowił do nich dołączyć. I właśnie wtedy przyjął imię Antoni. Wszystko, co miał, rozdał ubogim i bez grosza ruszył w drogę. Głosił Ewangelię od miasta do miasta. A jego kazania porywały tłumy.

Idę głosić kazanie rybom

Powrót do serwisu

« 1 »
oceń artykuł

Środa, II tydzień Adwentu

dodane 11.12.2013 06:00

uBoga droga

świętego Antoniego Padewskiego

  Pewnego dnia do furty klasztornej zapukali bracia, uczniowie świętego Franciszka z Asyżu. Wędrujący żebracy szli do Maroka, by… głosić Ewangelię muzułmanom. Kompletne szaleństwo, grubo ponad tysiąc kilometrów na piechotę. To tak jakby z Zakopanego iść do Gdyni i z powrotem. Ks. Ferdynand był zdumiony. Franciszkanie mieli przed sobą bardzo długą, niezwykle niebezpieczną drogę i ani grosza przy sobie.To spotkanie wszystko zmieniło w życiu ks. Ferdynanda. Tak zachwycił się św. Franciszkiem i tym, jak żyli franciszkanie, że postanowił do nich dołączyć. I właśnie wtedy przyjął imię Antoni. Wszystko, co miał, rozdał ubogim i bez grosza ruszył w drogę. Głosił Ewangelię od miasta do miasta. A jego kazania porywały tłumy.

Idę głosić kazanie rybom

Powrót do serwisu

« 1 »
oceń artykuł

W Małym Gościu

Najnowszy numer MGN 06/2018:

Długo nikt o niej nic nie wiedział – takie były czasy. Dopiero po prawie sześćdziesięciu latach Polacy poznali prawdę o dziewczynie, którą komuniści skazali na zapomnienie.