nasze media Najnowszy numer MGN 11/2017
dodane 23.02.2017 16:00

Męczący lęk

Boję się ciemności, wrócić sama do domu, boję się oglądać straszne filmy, a potem sama spać. Ale przecież to chore, że nie mogę jak reszta rówieśników obejrzeć jakiegoś filmu, bo mam potem problem ze snem. Czy nie będę jeździła sama samochodem, bo będę sie bać poruszać w ciemności? To jest przecież nienormalne. Co robić? Licealistka

Najlepszym lekarstwem na takie lęki jest poczucie humoru i bagatelizowanie problemu.
Otóż skoro czujesz strach, to nie jest Twoja wina, tak po prostu czujesz. Nie analizuj tego za bardzo, nie nakręcaj tematu. Akceptuj siebie taką właśnie, nie rozczulaj się, nie nazywaj nienormalną, bo to nieprawda. Jesteś po prostu wrażliwa, nie denerwuj się za bardzo na siebie, najwyżej się z tego śmiej. Nawet umów się z mamą, żebyście w trudnych chwilach wprowadzały jakieś żarty, może po trudnym filmie coś wesołego. Nie musisz oglądać tego, co inni, bo masz większą wrażliwość.
Znam kobiety, które miały i mają wiele lęków i wcale się tym nie przejmują. Na przykład jedna z sąsiadek nigdy nie zeszła do piwnicy. Nie i koniec. Chodził mąż, syn, córka, a po śmierci męża syn przyjeżdżał i przyjeżdża, ona nie zejdzie i wcale się tego nie wstydzi.
Mieszkałam w kamienicy, a potem zamieszkaliśmy w domku. Gdy mąż wyjechał na delegację, to ze strachu o mało nie padłam bo nigdy nie mieszkałam na tak niskim parterze. Ale te lęki przeszły z wiekiem, szczególnie, gdy zostałam mamą i musiałam być pocieszeniem dla dzieci i dać im poczucie bezpieczeństwa. Ty też przestaniesz się bać, gdy zostaniesz mamą, a teraz się śmiej, unikaj mocnych filmów, a o ciemności myśl jakoś pozytywnie. Absolutnie nie bierz tych lęków pod uwagę przy robieniu prawa jazdy. Bo ono jest w życiu bardzo potrzebne, zaś te lęki miną. Zacznij wieczorem na najkrótsze nawet chwile wychodzić, niech mama będzie w oknie. Potem coraz dalej. Ale w sumie nic na siłę, bo gdy będziesz w pełni dorosła i przyjdzie potrzeba, to pójdziesz. A jazda samochodem nie ma nic wspólnego z chodzeniem po zmroku. W samochodzie jesteś bezpieczna.
Bardzo pomaga wiara, bo przecież jako chrześcijanie nie musimy się za bardzo bać. Jest tyle pięknych zdań:
"Światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnie". "Nie bój się, nie lękaj się, Bóg sam wystarczy"
"Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam?"

Wyszukuj w Biblii zdania na ten temat. One powinny Cię przekonać, przecież to Słowo Boga!

Zadaj pytanie:

kochaneproblemy@malygosc.pl

« 1 »
oceń artykuł

Reklama

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    PrawieDojrzała
    ostatnia aktywność: 18.11.2017
    łączna liczba komentarzy: 9
  • 2
    wojas004
    ostatnia aktywność: 18.11.2017
    łączna liczba komentarzy: 33
  • 3
    hermiona73
    ostatnia aktywność: 13.11.2017
    łączna liczba komentarzy: 11
  • 4
    Alciak931
    ostatnia aktywność: 12.11.2017
    łączna liczba komentarzy: 17
  • 5
    kiraga
    ostatnia aktywność: 07.11.2017
    łączna liczba komentarzy: 6