nasze media Najnowszy numer 09/2017

MGN 06/2007

dodane 11.03.2012 20:12

Święty Jacek - wczoraj i dziś

Życie, działalność św. Jacka oraz miejsca z Nim związane

  01. Św. Jacek – światło ze Śląska
01. Św. Jacek – światło ze Śląska    


Nie pozostawił po sobie żadnych wspomnień, nie ma notatek zapisanych jego ręką. Nie dlatego, żeby nie umiał, bo – jak na tamte czasy – bardzo dobrze był wykształcony. Nie dlatego, żeby w jego życiu nic ciekawego się nie zdarzyło, bo zjeździł, a raczej schodził Europę od południa aż po północny wschód. I może właśnie dlatego nie ma zapisków własnoręcznie napisanych przez św. Jacka.

Bo dla niego ważniejsze od pisania było opowiadanie o Bogu. Bo zależało mu bardzo, by każdy człowiek poznał Jezusa, w imię którego kiedyś narody, królowie i książęta przyjmowali chrzest. Na szczęście dobrze zapamiętano brata Jacka, dominikanina pochodzącego ze Śląska.

Dość dokładnie jego życie opisał lektor Stanisław, dominikanin z krakowskiego klasztoru. Już w pierwszych słowach nazwał go światłem. „Podobnie jak przy pojawieniu się światła dnia – pisał lektor Stanisław – ludzie budzą się ze snu, śpiewają ptaki, a dzikie zwierzęta chowają się do swych kryjówek, tak dzięki św. Jackowi Polacy zostali uwolnieni od błędów, otrząsnęli się z niedbalstwa i zostali wyzwoleni z mocy diabła”.
 

  02. Kamień Śląski - tu urodził się św. Jacek
02. Kamień Śląski – tu urodził się św. Jacek

Każdego roku w sierpniu z okazji odpustu do Kamienia Śląskiego na Opolszczyźnie ściągają tłumy pielgrzymów. Ludzie pamiętają – tu urodził się nasz Jacek. „Nasz” – tak o świętym od wieków mówią mieszkańcy.

Są dumni, że pochodzi stąd, niewielkiej wsi położonej niemal u stóp Góry św. Anny. Po raz pierwszy o Kamieniu Śląskim wspomniał Gall Anonim. Pisał w Kronice, że w Kamieniu, grodzie warownym, przebywał w 1104 roku książę Bolesław Krzywousty. Gościł u Odrowążów – słynnym rodzie szlacheckim, w którym niemal sto lat później przyszedł na świat św. Jacek. „Niemal” – bo nie ma pewności, co do roku jego urodzin.

Jedni podają rok 1183, inni piszą, że był to rok 1200. W każdym razie, gdy Jacka ogłoszono świętym, zamkową komnatę jego narodzenia, zamieniono na kaplicę. Ludzie modlili się tam właściwie do 1945 roku, dopóki wojska sowieckie nie zniszczyły zamku.

Z wypalonej kaplicy nie uratowano obrazu św. Jacka na falach Dniepru ani cennej ławki hrabiów. W wysokim oparciu miała rozsuwane drzwi, a za nimi pamiątki po św. Jacku: różaniec, kołyskę, habit, pasek i nakrycie głowy. Dzisiaj kaplica w Kamieniu ku czci św. Jacka jest pięknie odnowiona. Znów przyciąga tysiące pielgrzymów.

  03. Herb Odrowążów
03. Herb Odrowążów

Święty Jacek pochodził ze starego rodu Odrowążów z Moraw. Stamtąd też wywodzi się ich szlachecki herb, o którym pisano już w 966 r. W herbie na czerwonej tarczy, tak zwana figura heraldyczna przypomina oderwane wąsy nawleczone na strzałę. W klejnocie (nad wąsami) widać siedem pawich piór, czasem nawet w dwóch rzędach, a na nich ustawione poprzecznie te same wąsy.

Herb tłumaczy legenda. Opowiada o rycerzu morawskim, który z poganinem próbował rycerskich sztuk walki. Poganin, widząc swe niewielkie szanse na zwycięstwo, próbował pokonać rywala nieuczciwymi sztuczkami. Rozgniewany rycerz złapał poganina za wąsy i pociągnął, tak że oderwał je razem z kawałkiem twarzy.

Zdobycz wetknął na strzałę i pokazał swemu panu. Ten nazwał go Odrzywąs, a na pamiątkę – aby już zawsze ludzie pamiętali o zwycięstwie nad poganinem – rycerz otrzymał herb.

Z czasem nazwę Odrzywąs zmieniono na Odrowąż. Według tej samej legendy Odrowążowie przybyli do Polski razem z orszakiem księżnej Dąbrówki, żony Mieszka I.

« 1 2 3 4 5 »
oceń artykuł

Reklama

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    Mosiosława
    ostatnia aktywność: Dziś 19:40
    łączna liczba komentarzy: 4
  • 2
    Prosiak
    ostatnia aktywność: 18.09.2017
    łączna liczba komentarzy: 2
  • 3
    OlaGuga
    ostatnia aktywność: 19.09.2017
    łączna liczba komentarzy: 1
  • 4
    jad
    ostatnia aktywność: 17.09.2017