Każdy diament może być brylantem. Każdy człowiek ma szansę, by świecić jak brylant. O najbardziej niezwykłych kamieniach na świecie niektórzy mówią zamiennie: diament albo brylant. A różnica jest, i to zasadnicza. Surowy, nieoszlifowany diament jest nieciekawy, matowy i bez połysku. Dopiero odpowiedni szlif i żmudne polerowanie, nadają mu blasku i niezwykłej urody.
O najbardziej niezwykłych kamieniach na świecie niektórzy mówią zamiennie: diament albo brylant. A różnica jest, i to zasadnicza. Surowy, nieoszlifowany diament jest nieciekawy, matowy i bez połysku. Dopiero odpowiedni szlif i żmudne polerowanie, nadają mu blasku i niezwykłej urody.
Tak jak brzydkie kaczątko stało się pięknym łabędziem, tak nieciekawy diament zaczyna się mienić i staje się pięknym brylantem. Ale żeby tak się stało, trzeba czasu i wielkiej cierpliwości. Bo diament to najtwardszy minerał, najtwardsza naturalna substancja na ziemi.
Nieprzypadkowo Grecy nazwali go „adamas”, to znaczy niepokonanym, niezniszczalnym. Dlatego początkowo ludzie potrafili diament tylko zeszlifować i wypolerować jego naturalne ściany. I choć najstarsze diamenty mają ponad 3 biliony lat, czyli jakieś dwie trzecie wieku Ziemi, to dopiero niedawno, bo w XVII wieku, wynaleziono szlif zwany brylantowym.
Szlifowanie diamentów
fot. CORBIS/CHARLES O'REAR
Dlaczego ja tyle dzisiaj o brylantach? Bo mi się podobają? To też, jak każdej kobiecie. Niestety, żaden mężczyzna do tej pory nie podarował mi nawet najmniejszego brylantu. Ale jest też poważniejszy powód mojego pisania o tym szlachetnym kamieniu. Piszę o diamentach i brylantach dlatego, bo każdy człowiek jest diamentem, który może stać się brylantem.
Pod jednym warunkiem – musi pozwolić się wyszlifować. A to może boleć. I to bardzo. Co to znaczy pozwolić się wyszlifować? To znaczy pracować nad swoim charakterem, robić rachunek sumienia, regularnie się spowiadać. A kto nie zostanie oszlifowany do końca za życia, ma jeszcze jedną szansę w czyśćcu. Tam Pan Bóg szlifuje go swoim miłosierdziem. I ostatecznie człowiek z diamentu staje się pięknym, błyszczącym brylantem
Pozdrawia was Gabi Szulik,
która lubi brylanty
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.