Czy oglądanie anime to grzech?

ks. Tomasz Jaklewicz

|

Mały Gość 3/2025

publikacja 20.02.2025 09:39

Ostatnio zaczęłam się zastanawiać, czy oglądanie anime jest grzechem? Nie oglądam podgatunków, które zawierają szkodliwe treści, wybieram tylko takie, które są zgodne z moim sumieniem. Czy to jest grzech? Pytająca

Czy oglądanie anime  to grzech?

Dziękuję za to pytanie Pytającej, bo dzięki niemu dowiedziałem się czegoś nowego. Przyznam, że nie wiedziałem wcześniej, co to jest anime. Teraz już wiem, że to po prostu filmy animowane produkowane w Japonii. Nie sądziłem, że Japończycy produkują na tak dużą skalę filmy animowane, których treści i forma są bardzo różne. Ku swojemu zdziwieniu odkryłem, że w młodości oglądałem już takie seriale, nie wiedząc o tym, że to właśnie anime. Chodzi o pokazywane w telewizji publicznej, jeszcze w PRL-u, seriale „Pszczółka Maja” czy „Załoga G”. Oba filmy pochodzą z Japonii, a więc są anime. Niewątpliwie oglądanie ich nie było grzechem. „Pszczółka Maja” powstała w 1975 roku, a zatem 50 lat temu. Od tego czasu wiele się zmieniło.

Dziś anime to mnóstwo różnych filmów i seriali animowanych przeznaczonych dla różnych widzów. Niestety nie brakuje wśród nich seriali pełnych przemocy czy zawierających treści erotyczne. Takie filmy z pewnością nie są dobre dla dzieci, a ich oglądanie jest grzechem, bo zatruwa umysł, serce i wyobraźnię młodego człowieka. Nie da się więc odpowiedzieć jednoznacznie, czy oglądanie anime jest złe, czy dobre. Jest tak, jak z innymi filmami. Jeśli ktoś np. lubi filmy kryminalne lub komedie, to niech sobie je ogląda. Nie ma w tym nic złego. Ale są takie kryminały czy komedie, które przekazują wprost treści nieodpowiednie, niemoralne, szkodliwe. Obrazy mają to do siebie, że mocno wpływają na wyobraźnię, pobudzają emocje niekoniecznie w dobrym kierunku, zapadają w pamięć.

Tak więc rzeczywiście trzeba wybierać rozsądnie i unikać takich filmów, które nas psują. Często na ocenę moralną danego filmu wpływ mają nie tylko pojedyncze sceny, ale całość przekazu, który może promować niemoralne zachowania, niewiarę lub fałszywy obraz Boga czy Kościoła.

Kiedy zaczynamy oglądać jakiś film nie zawsze wiemy, co on nam przyniesie. Jeśli tylko sumienie zasygnalizuje, że to film w jakiś sposób niemoralny, najlepiej od razu z niego zrezygnować. Dotyczy to nie tylko anime, lecz wszystkich filmów.

Tak jak swojemu ciału można zaszkodzić tzw. śmieciową żywnością, tak swojej duszy śmieciowymi produkcjami na ekranach. Uważajmy więc, czym karmimy nasze oczy i serca.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

W subskrypcji otrzymujesz

  • Nieograniczony dostęp do:
    • wszystkich wydań on-line tygodnika „Gość Niedzielny”
    • wszystkich wydań on-line on-line magazynu „Gość Extra”
    • wszystkich wydań on-line magazynu „Historia Kościoła”
    • wszystkich wydań on-line miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”
    • wszystkich płatnych treści publikowanych w portalu gosc.pl.
  • brak reklam na stronach;
  • Niespodzianki od redakcji.
Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.