Puszczański olbrzym

Włodzimierz Stachoń

|

Mały Gość 1/2025

publikacja 19.12.2024 10:31

Samce – byki – mogą ważyć nawet blisko tonę. Samice są wyraźnie mniejsze, zwykle ich waga nie przekracza 650 kg. Żubr jest największym lądowym ssakiem w Europie.

Puszczański olbrzym Włodzimierz Stachoń

Żubr to prawdziwy leśny olbrzym. W naszym kraju na wolności żyje w ośmiu lokalizacjach. Najwięcej jest ich w Puszczy Białowieskiej, bardzo dużo leśnych kolosów mieszka w dzikich Bieszczadach. Poza tym spotkać je można w Puszczy Knyszyńskiej, Puszczy Boreckiej, w Zachodniej Polsce, w Lasach Janowskich, Puszczy Augustowskiej i Puszczy Rominckiej. Oblicza się, że w naszym kraju występuje jedna czwarta światowej populacji żubra.

Losy tego gatunku były bardzo burzliwe. Po pierwszej wojnie światowej nie było dziko żyjących żubrów, przetrwały tylko nieliczne w hodowlach zamkniętych i kilku ogrodach zoologicznych. Wiele lat i wysiłku kosztowało ratowanie króla puszczy od zagłady. Wiodącą w tym rolę odegrały polskie hodowle zamknięte w Białowieży, Niepołomicach i Pszczynie.

Na świecie żyje teraz około dziesięć tysięcy żubrów w 47 wolnych populacjach i 18 półwolnych. W Polsce w okresie zimowym żubry są cały czas dokarmiane, gdyż w środowisku leśnym brak jest dostatecznej ilości pokarmu.

Kilka razy miałem możliwość fotografować żubry w ich zamkniętej hodowli w Puszczy Niepołomickiej, niedaleko Krakowa. Żyje tam ok. 30 żubrów, a od powstania ośrodka na świat przyszło około 300 osobników.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

W subskrypcji otrzymujesz

  • Nieograniczony dostęp do:
    • wszystkich wydań on-line tygodnika „Gość Niedzielny”
    • wszystkich wydań on-line on-line magazynu „Gość Extra”
    • wszystkich wydań on-line magazynu „Historia Kościoła”
    • wszystkich wydań on-line miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”
    • wszystkich płatnych treści publikowanych w portalu gosc.pl.
  • brak reklam na stronach;
  • Niespodzianki od redakcji.
Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.