publikacja 26.09.2024 09:56
shutterstock
26 Niedziela Zwykła, 29.09.2024
Unikać okazji do grzechu (Ewangelia: Mk 9,38-43.45.47-48)
Apostoł Jan rzekł do Jezusa: „Nauczycielu, widzieliśmy kogoś, kto nie chodzi z nami, jak w Twoje imię wyrzucał złe duchy, i zaczęliśmy mu zabraniać, bo nie chodzi z nami”. Lecz Jezus odrzekł: „Przestańcie zabraniać mu, bo nikt, kto uczyni cud w imię moje, nie będzie mógł zaraz źle mówić o Mnie. Kto bowiem nie jest przeciwko nam, ten jest z nami. Kto wam poda kubek wody do picia, dlatego że należycie do Chrystusa, zaprawdę, powiadam wam, nie utraci swojej nagrody. A kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą, temu lepiej byłoby kamień młyński uwiązać u szyi i wrzucić go w morze. Jeśli zatem twoja ręka jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie ułomnym wejść do życia wiecznego, niż z dwiema rękami pójść do piekła w ogień nieugaszony. I jeśli twoja noga jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie chromym wejść do życia, niż z dwiema nogami być wrzuconym do piekła. Jeśli twoje oko jest dla ciebie powodem grzechu, wyłup je; lepiej jest dla ciebie jednookim wejść do królestwa Bożego, niż z dwojgiem oczu być wrzuconym do piekła, gdzie robak ich nie ginie i ogień nie gaśnie”.
Spotkałeś się kiedyś z tekstami: „mieć serce z kamienia” lub „morze łez”? To tak zwane metafory czyli połączenie wyrazów w taki sposób, aby zyskały nowe znaczenie.
Żaden człowiek nie ma serca z kamienia, bo gdyby tak było, momentalnie pożegnałby się z tym światem. Kamień jest zimny, twardy. O człowieku obojętnym, zimnym, takim który nie okazuje uczuć, jest wręcz bezwzględny mówi się że ma „serce z kamienia”.
„Morze łez” to podobna metafora. Gdyby pozbierać łzy ludzi całego świata to raczej nie utworzą morskiego zbiornika. „Morze łez” oznacza ogromny ból, cierpienie wiele łez.
Metafory występują też w dzisiejszej Ewangelii: „Jeśli zatem twoja ręka jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją”. Pan Jezus nie wzywa tu do samookaleczania się, ale do odcinania okazji do grzechu. Jeśli na przykład za długo grasz na konsoli i wiele godzin trzymasz w ręce tablet, to odetnij to, w sensie odłóż i poświęć więcej czasu na modlitwę czy przebywanie z bliskimi.
27 Niedziela Zwykła, 6.10.2024
Co Bóg złączył, tego człowiek niech nie rozdziela (Ewangelia: Mk 10,2-16)
Faryzeusze przystąpili do Jezusa i chcąc Go wystawić na próbę, pytali Go, czy wolno mężowi oddalić żonę. Odpowiadając, zapytał ich: „Co wam nakazał Mojżesz?” Oni rzekli: „Mojżesz pozwolił napisać list rozwodowy i oddalić”. Wówczas Jezus rzekł do nich: „Przez wzgląd na zatwardziałość serc waszych napisał wam to przykazanie. Lecz na początku stworzenia Bóg »stworzył ich jako mężczyznę i kobietę: dlatego opuści człowiek ojca swego i matkę, i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem«. A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało. Co więc Bóg złączył, tego człowiek niech nie rozdziela”. W domu uczniowie raz jeszcze pytali Go o to. Powiedział im: „Kto oddala żonę swoją, a bierze inną, popełnia cudzołóstwo względem niej. I jeśli żona opuści swego męża, a wyjdzie za innego, popełnia cudzołóstwo”. Przynosili Mu również dzieci, żeby ich dotknął; lecz uczniowie szorstko zabraniali im tego. A Jezus widząc to, oburzył się i rzekł do nich: „Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie, nie przeszkadzajcie im; do takich bowiem należy królestwo Boże. Zaprawdę powiadam wam: Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, ten nie wejdzie do niego”. I biorąc je w objęcia, kładł na nie ręce i błogosławił je.
W domu wybuchł pożar. Domownicy szybko opuścili pomieszczenia z wyjątkiem jednej osoby. W pokoju na piętrze została kilkuletnia dziewczynka, która postanowiła otworzyć okno, aby wpuścić trochę powietrza i mieć czym oddychać. Rodzina zobaczyła otwarte okno i wychylające się dziecko. Niestety dziewczynka nie widziała na dole nikogo z powodu dymu, który podrażniał jej oczy. Nagle do dziewczynki krzyknął tata: “Skacz! Ja Cię widzę, złapię Cię!”. Mała była przerażona, nikogo nie widziała, tylko głos słyszała. Tata rozłożył szeroko ręce i wołał coraz głośniej, by mu zaufała i skoczyła przed siebie, bo ogień coraz bardziej ogarniał dom. Dziewczynka nie mając wyjścia, postanowiła zaufać. Wyskoczyła. Wprost w ramiona taty. Została uratowana, bo zaufała.
Właśnie na tym polega postawa dziecka, o której mówi Pan Jezus. Całkowite zaufanie dobremu Bogu, który jest w niebie. W tym tygodniu często powtarzaj słowa: Jezu, ufam Tobie.
28 Niedziela Zwykła, 13.10.2024
Rada dobrowolnego ubóstwa (Ewangelia: Mk 10,17-27)
Gdy Jezus wybierał się w drogę, przybiegł pewien człowiek i upadłszy przed Nim na kolana, pytał Go: „Nauczycielu dobry, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?” Jezus mu rzekł: „Czemu nazywasz Mnie dobrym? Nikt nie jest dobry, tylko sam Bóg. Znasz przykazania: »Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie zeznawaj fałszywie, nie oszukuj, czcij swego ojca i matkę«”. On Mu rzekł: „Nauczycielu, wszystkiego tego przestrzegałem od mojej młodości”. Wtedy Jezus spojrzał z miłością na niego i rzekł mu: „Jednego ci brakuje. Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną”. Lecz on spochmurniał na te słowa i odszedł zasmucony, miał bowiem wiele posiadłości. Wówczas Jezus spojrzał wokoło i rzekł do swoich uczniów: „Jak trudno jest bogatym wejść do królestwa Bożego”. Uczniowie zdumieli się na Jego słowa, lecz Jezus powtórnie rzekł im: „Dzieci, jakże trudno wejść do królestwa Bożego tym, którzy w dostatkach pokładają ufność. Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne niż bogatemu wejść do królestwa Bożego”. A oni tym bardziej się dziwili i mówili między sobą: „Któż więc może się zbawić?” Jezus spojrzał na nich i rzekł: „U ludzi to niemożliwe, ale nie u Boga; bo u Boga wszystko jest możliwe”.
Być może słyszałeś takie powiedzenie, że „czas to pieniądz”. Czas jest cenny. Od tego jak go wykorzystasz, zależy twoje szczęście na ziemi i w wieczności. Wiesz, że są aplikacje, które mierzą czas spędzony na różnych platformach internetowych, które naprawdę mogą ukraść sporo czasu. Możesz zainstalować taką aplikację i sprawdzaj ile czasu na nich tracisz. Zachęcam, to większa kontrola i stawianie sobie zdrowych granic. Może warto ten zaoszczędzony czas „sprzedać” Panu Bogu, czyli przekazać mu do dyspozycji, aby to On prowadził Cię przez życie. Więcej się módl. Zaplanuj, jakie godziny w tym tygodniu oddasz Panu Bogu, ile czasu będziesz się modlić, jakimi modlitwami będziesz Go uwielbiał.
29 Niedziela Zwykła, 20.10.2024
Przełożeństwo jest służbą (Ewangelia: Mk 10,35-45)
Jakub i Jan, synowie Zebedeusza, zbliżyli się do Jezusa i rzekli: „Nauczycielu, chcemy, żebyś nam uczynił to, o co Cię poprosimy”. On ich zapytał: „Co chcecie, żebym wam uczynił?” Rzekli Mu: „Użycz nam, żebyśmy w Twojej chwale siedzieli jeden po prawej, drugi po lewej Twej stronie”. Jezus im odparł: „Nie wiecie, o co prosicie. Czy możecie pić kielich, który Ja mam pić, albo przyjąć chrzest, którym Ja mam być ochrzczony?” Odpowiedzieli Mu: „Możemy”. Lecz Jezus rzekł do nich: „Kielich, który Ja mam pić, pić będziecie; i chrzest, który Ja mam przyjąć, wy również przyjmiecie. Nie do Mnie jednak należy dać miejsce po mojej stronie prawej lub lewej, ale dostanie się ono tym, dla których zostało przygotowane”. Gdy dziesięciu to usłyszało, poczęli oburzać się na Jakuba i Jana. A Jezus przywołał ich do siebie i rzekł do nich: „Wiecie, że ci, którzy uchodzą za władców narodów, uciskają je, a ich wielcy dają im odczuć swą władzę. Nie tak będzie między wami. Lecz kto by między wami chciał się stać wielki, niech będzie sługą waszym. A kto by chciał być pierwszym między wami, niech będzie niewolnikiem wszystkich. Bo i Syn Człowieczy nie przyszedł, aby Mu służono, lecz żeby służyć i dać swoje życie na okup za wielu”.
Oglądając mecze piłki nożnej, może zwróciłeś uwagę na zachowania zawodników, które w całej drużynie prowadzą do sporów. Piłka nożna to gra zespołowa, gdzie cały skład pracuje na sukces. Czasami jednak pojawiają się indywidualiści, którzy nie podają piłek, marnują sytuacje do zdobycia gola. Tacy zawodnicy sami chcą strzelać do bramki, nie zwracają uwagi na kolegów z drużyny ustawionych na lepszej pozycji. Niezdrowa indywidualność prowadzi do sporów.
Pamiętaj, nie jesteś sam na świecie. Staraj się współgrać z rodzicami, rodzeństwem, nauczycielami, koleżankami i kolegami ze szkoły. Bądź życzliwy, otwarty na pomoc i robienie wspólnych projektów. Dzięki temu nie tylko będziesz miał dobrą opinię, ale i zyskasz wiele.
W tym tygodniu zapytaj kogoś z klasy, kto ma słabe oceny, czy możesz jakoś pomóc.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.