publikacja 12.03.2020 09:33
Wielki zamek, a przy nim drewniany, ciężki, ruchomy most, podnoszony, gdy zbliża się wróg. Zamki nie bronią granic, ale mosty wciąż się podnoszą, obracają, a nawet wsuwają pod ziemię.
istockphoto
Są miejsca, gdzie na płaskim terenie drogę przecina szlak wodny. I pojawia się problem. Samochody po wodzie nie przejadą, a statek jest za wysoki, aby przepłynąć pod zwykłym mostem. Co zrobić? Tam, gdzie ruch samochodowy jest niewielki, pojazdy na drugi brzeg przewożą promy, a jeszcze nie tak dawno między Gdańskiem a Wyspą Sobieszewską istniał most pontonowy. Gdy przepływał tamtędy statek, motorówka przesuwała jedno przęsło. Rok temu most zastąpiono nowoczesnym mostem zwodzonym. W fortyfikacjach Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego (obecnie woj. lubuskie), które wznosili Niemcy w okresie II wojny światowej, by umocnić wschodnie granice Rzeszy, również stosowano ciekawe mosty zwodzone. Gdy zbliżał się wróg, dzięki systemowi walców i zębatek całe przęsło mostu chowało się w skarpie i stawało się zupełnie niewidoczne. Znikający most istnieje też w Grecji na Kanale Korynckim. Gdy nadpływa statek, most zanurza się w wodzie na głębokość nawet 8 metrów. Konstrukcje i rozwiązania techniczne mostów zwodzonych są dzisiaj imponujące. Londyński Tower Bridge na przykład otwierają dwa ruchome unoszące się przęsła. W Giżycku most zwodzony ma jedno ruchome przęsło, które obraca się i usuwa w bok. Dzięki zmyślnemu systemowi kół zębatych ciężki most przesuwa jeden człowiek, kręcąc korbą. Nowe mosty mogą się odchylać na boki lub zwijać jak taśma miernicza. Istnieją też mosty transportowe, które jak kolejka linowa przewożą pojazdy na drugi brzeg. Zobaczmy najciekawsze naszym zdaniem mosty zwodzone świata.
Tower Bridge
Londyn, Wielka Brytania Jeden z symboli Londynu. Most o długości 244 metrów otwarto 30 czerwca 1894 roku po 8 latach budowy. Na górze na dwóch kładkach mogą poruszać się piesi, dołem natomiast biegną dwa ruchome przęsła drogowe. Masywne wieże w stylu wiktoriańskim kryją tajemnice działania mostu – ogromne przeciwwagi równoważące ciężar podnoszonych przęseł. A ten jest niemały. Każde przęsło waży 1200 ton i odchyla się o 86 stopni. Początkowo most napędzała maszyna parowa, teraz zastąpił ją silnik elektryczny. Most jest otwierany ok. 1000 razy rocznie.
Most harmonijkowy
Hörnbrücke, Kilonia, Niemcy To most dla pieszych. Otwiera się co godzinę, co jest niezwykle widowiskowe. Most to trzy ruchome przęsła składające się na kształt litery N. Mieszkańcy Kilonii nazwali go mostem nieruchomym, bo na początku sporo problemów technicznych nie pozwalało go uruchomić. Dziś most działa sprawnie i jest wielką atrakcją turystyczną.
Więcej w najnowszym numerze "Małego Gościa"
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.