Uwaga! Skacze Pik-Pok!

Adam Śliwa

|

MGN 02/2020

publikacja 13.02.2020 09:38

Miś Uszatek wędruje z plecakiem, Pik-Pok skacze na fali, a dostojny Ferdynand Wspaniały wita przechodzących. Bonifacy i Filemon figlują jak zwykle, Piotruś zaczarowanym ołówkiem coś rysuje, a Plastuś w parku prawdziwym dzwonkiem budzi piórnikowych przyjaciół.

Uwaga! Skacze Pik-Pok! Andrzej Zbraniecki /east news

Pomniki stawia się ludziom zasłużonym. Bohaterom ojczyzny, poetom, pisarzom albo świętym. Są jednak miasta znane dzięki postaciom, które nie istniały w realnym świecie. To bohaterowie bajek. U dzieci zawsze wywołują uśmiech, a u dorosłych wspomnienie dzieciństwa. Gdyby nie Koziołek Matołek, niewielu słyszałoby o Pacanowie. Bielsko-Białą rozsławił nie tylko Fiat, ale i Bolek z Lolkiem, postacie serialu rysunkowego. W Łodzi natomiast, gdzie powstawały filmy fabularne, a do tej pory powstają filmy rysunkowe, przed kilku laty utworzono ciekawy szlak bajkowy.

HollyŁódź

Jeśli ojczyzną amerykańskiego filmu jest Hollywood, to polskiego na pewno Łódź, zwana żartobliwie HollyŁódź. Działała tu kiedyś największa w Polsce Wytwórnia Filmów Fabularnych. W sumie do lat 90. zrealizowano w niej 600 filmów kinowych i 1000 odcinków seriali. Dziś można zwiedzać starą wytwórnię i podziwiać tysiące kostiumów i rekwizytów filmowych. Przy wytwórni powstało Studio Małych Form Filmowych Se-Ma--For, gdzie tworzono filmy lalkowe i rysunkowe. Studio działa do dziś. Tu powstały takie filmy animowane jak „Zima w dolinie Muminków”, serial o kocie Filemonie, Misiu Uszatku, Coralgolu, Pingwinie Pik-Poku, Plastusiu, wróblu Ćwirku, czy mój ulubiony – „Zaczarowany ołówek”.

Bolek z Lolkiem i Reksio

Drugim bajkowym miastem Polski jest Bielsko-Biała. Gdy w Łodzi powstawały pierwsze bajki lalkowe, w Bielsku w Studiu Filmów Rysunkowych, rodziła się polska animacja rysunkowa. Dzięki temu na ekrany telewizorów trafili Bolek i Lolek, Reksio, Pampalini łowca zwierząt, Marceli Szpak czy Smok Wawelski szukający profesora Baltazara Gąbki. W Bielsku postawiono pomnik Bolkowi i Lolkowi, którzy na kuli ziemskiej wskazują swoje rodzinne miasto. Reksio natomiast ma swoją fontannę. Podobno planowano, by mosty miejskie nazwać imionami kreskówkowych postaci. Może kiedyś…

Filuś z Torunia

W centrum Torunia stoi pomnik bardzo sympatycznego Filusia, malutkiego pieska, który w pysku trzyma melonik swojego pana, profesora Filutka. Pieska Filusia i profesora Filutka wymyślił pan Zbigniew Lengren. Przez wiele lat w czasopiśmie „Przekrój” ukazywał się komiks z sympatycznymi bohaterami, a pomnik powstał w Toruniu, bo tam studiował jego twórca.

Bajkowy szlak

Sympatycznych bohaterów można spotkać na rodzinnym szlaku turystycznym „Łódź Bajkowa”. Ostatecznie odlanych z brązu postaci będzie na nim 17. Ostatnią, dziesiątą, odsłoniętą w październiku 2018 roku rzeźbą jest miś Colargol. Pierwszy na bajkowym szlaku stanął Miś Uszatek jako turysta z plecakiem. Można go zobaczyć na ul. Piotrkowskiej. W innych częściach miasta spotkamy pingwina Pik-Poka skaczącego na fali czy dostojnego Ferdynanda Wspaniałego. Koty Bonifacy i Filemon jak zwykle bawią się razem. Jeden pilnuje kłębka wełny, a drugi spogląda na kolegę z wysokiego murka. Na ulicy Traugutta Piotruś zaczarowanym ołówkiem rysuje coś przy swoim figlarnym piesku, a w parku Plastuś prawdziwym dzwonkiem budzi piórnikowych przyjaciół. Warto odnaleźć je wszystkie.

Koziołek z Pacanowa

Poczciwego, niezbyt rozgarniętego koziołka wymyślił Kornel Makuszyński, a narysował go Marian Walentynowicz. Swoją podróż do Pacanowa zaczął Koziołek Matołek w 1932 roku. Była to jedna z pierwszych w Polsce historyjek obrazkowych dla dzieci. Można powiedzieć – pierwszy polski komiks, wciąż chętnie czytany. Koziołek jest wymyślony, ale Pacanów jest prawdziwy, leży w województwie świętokrzyskim. Miasto wystawiło Koziołkowi Matołkowi niejeden pomnik. Można go spotkać na ścianach, w ogródkach, na kwietnikach i na rynku. W Pacanowie powstało też Europejskie Centrum Bajki im. Koziołka Matołka, gdzie można odbyć niezwykłą podróż przez świat bajek. Koziołek ma też swój pomnik w Zakopanem, przed muzeum swojego „taty” Kornela Makuszyńskiego przy ulicy Tetmajera.

Wrocławskie krasnale

Do postaci bajkowych zalicza się też krasnale. Można się na nie natknąć we Wrocławiu. A jest ich już 382 i wciąż przybywają nowe. Chyba nie sposób znaleźć wszystkich za jednym razem. Każdy ma swoje imię i odpowiednie dla siebie miejsce – nic nie jest przypadkowe. Raz w roku wrocławskie krasnale mają swoje święto, Festiwal Krasnoludków. Krasnala we Wrocławiu może postawić każdy. Potrzebna jest tylko zgoda właściciela miejsca. Kolejna figurka dodawana jest do bazy krasnoludków.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

W subskrypcji otrzymujesz

  • Nieograniczony dostęp do:
    • wszystkich wydań on-line tygodnika „Gość Niedzielny”
    • wszystkich wydań on-line on-line magazynu „Gość Extra”
    • wszystkich wydań on-line magazynu „Historia Kościoła”
    • wszystkich wydań on-line miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”
    • wszystkich płatnych treści publikowanych w portalu gosc.pl.
  • brak reklam na stronach;
  • Niespodzianki od redakcji.
Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.