Jak osiąga się sukces mówią gitarzysta, naukowiec, piłkarz oraz piosenkarka.
Ola Maciejewska, wokalistka w zespole niemaGOtu
– Sukces rozumiem jako odkrycie własnego powołania. A przepisem na to jest wsłuchiwanie się w Ducha Świętego. Wierzę, że to właśnie Duch Święty wkłada w nasze serca dobre marzenia. On jest sprawcą wszelkiego chcenia i działania w nas. Jeżeli razem z Bogiem podążamy drogą spełnienia tych marzeń, to one się realizują. Tak właśnie mamy w niemaGOtu. Coś, o czym kiedyś marzyliśmy, dziś stało się faktem. Można myśleć o tym jako o sukcesie, ale ja widzę w tym także wypełnienie się Bożego planu dla nas.
Marcin Patrzałek, gitarzysta
– Myślę, że nie istnieje jeden pewny przepis na sukces. Przede wszystkim trzeba mieć dużą determinację w dążeniu do celu. A żeby tak było, to po pierwsze, trzeba ten cel mieć. Po drugie, trzeba chcieć. Nie da się czegoś osiągnąć, jeśli nie pracuje się aktywnie i systematycznie. Najtrudniejszy jest zawsze początek – jeśli chcemy coś napisać, najpierw siadamy przed białą kartką. Pierwszy i najtrudniejszy krok przy komponowaniu to właśnie napisanie pierwszej nuty, postawienie pierwszej kreski. Bardzo wielu ludzi marzy o zrobieniu czegoś, ale nie stawia nawet pierwszego kroku.
Marzena Baron, doktor nauk o Ziemi na Sorbonie w Paryżu
– Trzeba być bardzo upartym, by osiągnąć sukces w nauce. Ale tak pozytywnie upartym, bo ta droga nie jest łatwa. Szczególnie początki bywają trudne. Potrzeba sporo wytrwałości i samozaparcia. Nie wolno się poddawać, bo niepowodzenia są wpisane w sukces. Czasem trzeba odczekać, czasem odpocząć, czasem nawet zmienić ścieżkę kariery, ale zmiany to nie porażki. To nowe wyzwania, które urozmaicają drogę do sukcesu.
Patryk Sokołowski, środkowy pomocnik w Piaście Gliwice
– Moim zdaniem najważniejsze w piłce nożnej są dobra atmosfera w szatni i ciężki trening. To jest nasz przepis na sukces.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.