Graficy tworzą obrazy, programiści – mechanizmy, dźwiękowcy – muzykę, a pisarze – ciekawe historie. Połączone razem, tworzą grę komputerową.
Tworzenie mechanizmów gry to wiele godzin pracy
henryk przondziono /foto gość
Okulary na nos, dwa świecące berła do ręki i… przenosimy się do innego świata. Idę między skałami, choć nogi się nie poruszają. Dopiero po chwili mózg przyzwyczaja się do małego oszustwa i już mogę walczyć z potworami w grze „The Wizards”. Każdy przedmiot, postać czy ruch to dziesiątki godzin pracy twórców. W gliwickiej firmie Carbon Studio sprawdziliśmy, jak powstają gry komputerowe.
Najpierw pomysł
Tworzenie gry przypomina trochę nagrywanie kinowego filmu animowanego. Są: fabuła, muzyka, dialogi i postacie. Różnica polega na tym, że w grze jest jeszcze gracz, który chce się dobrze bawić. – Musimy przewidzieć każdy ruch gracza – tłumaczy pan Aleksander Caban, jeden z założycieli Carbon Studio. – Najpierw jednak musi być pomysł, czyli wizja tego, jak ma wyglądać gra i co gracz będzie mógł w niej robić. W „The Wizards” pierwszym elementem była koncepcja, by gracz rzucał czary za pomocą gestów. Przez trzy dni tworzyliśmy prototyp na Game Jam, czyli podczas spotkania z ludźmi tworzącymi gry – opowiada pan Aleksander. – W określonym czasie musieliśmy zaprojektować grę. Prototyp się spodobał i postanowiliśmy rozwinąć projekt – dodaje.
Potem szkic
Kolejna faza to praca zespołowa. Kiedy wiadomo już, jakie będą poziomy, postacie, zarys dialogów, można przystąpić do zasadniczej pracy. Programiści tworzą wtedy kody gry, mechanikę i fizykę ruchów, miejsca, gdzie postać może przejść, a gdzie nie, jak ma się zachować. – Na przykład programista tworzy mechanizm dźwigni, która po naciśnięciu ma otwierać drzwi. Gotowy „klocek” – mechanizm otrzymują tak zwani gameplay designerzy i wklejają go w odpowiednie miejsce tak, by otwierał właściwe drzwi – wyjaśnia pan Caban. – Wygląd dźwigni i drzwi zależy już od grafików tworzących to, co widzimy w grze. Początkowo powstają uproszczone szkice komnat, pustyni czy lasu. Potem każdy przedmiot jest modelowany, tworzona jest specjalna siatka, oddająca kształt przedmiotów czy postaci. Następnie dodaje się tekstury, które określają kolor przedmiotu, szorstkość, wgłębienia odbijające lub rozpraszające światło. Większość przedmiotów jest wykonywana w 3D. To znaczy, że dzbanek stojący na półce trzeba narysować ze wszystkich stron. Skomplikowane dane przedmiotów występujących w grze znajdują się w tak zwanym silniku, czyli pewnego rodzaju zbiorze funkcji, który wykorzystuje się przy tworzeniu gry. Bardzo popularnym jest Unreal Engine.
Cały artykuł w lutowym numerze „Małego Gościa”
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.