Niektóre ptaki świetnie nurkują, a niektóry ryby świetnie szybują.
Latające ryby potrafią wyskoczyć na wysokość nawet 6 metrów
Martin Hale /FLPA/east news
Uciekając, potrafią szybować na odległość 150 metrów, na wysokości nawet 6 metrów, czyli drugiego piętra . Wszystko dzięki płetwom podobnym do skrzydeł i mocnemu uderzeniu ogona. Żyją w gorących strefach oceanów i należą do rodziny ptaszorowatych.
Awaryjne wynurzanie
Pościg za rybą trwa. Jeszcze chwila, a drapieżnik złapie ją na śniadanie. I nagle hop, ryby nie ma. Mina zaskoczonego drapieżnika musi być bezcenna, gdy posiłek ucieka mu nad powierzchnię wody. Dlatego właśnie niektóre ryby potrafią latać, a dokładniej – szybować. Jest to ich mechanizm obronny używany do ucieczki. W powietrzu żadna duża ryba ich nie złapie, a nurkując kilkadziesiąt metrów dalej, są już bezpieczne. Co prawda latająca ryba może paść łupem ptaka, ale dzięki temu, że dolna część jej płetwy ogonowej jest długa, ryba może robić gwałtowne uniki. Raz jest pod wodą, a raz nad nią.
Wodne skrzydła
Latająca ryba, wyczuwając zagrożenie, zaczyna bardzo szybko poruszać ogonem. Nawet 70 razy na minutę. A dzięki opływowemu kształtowi osiąga sporą prędkość, do 90 km na godzinę. Tuż pod powierzchnią wody rozkłada płetwy jak skrzydła i wybija się do góry. Wykorzystując prądy powietrza, manewruje kątem ustawienia płetw. Lot trwa średnio ok. 10–15 sekund. Gdy ryba opada, ogonem znów może się odbić w innym kierunku lub zanurkować. Obserwując latającą rybę, ludzie często mylą je z małym ptakiem, który nagle pojawia się i znika w wodzie.
Cały artykuł w czerwcowym numerze „Małego Gościa”
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.