PAP
publikacja 09.08.2012 09:32
Środkowa reprezentacji koszykarek Francji Isabelle Yacoubou 8 sierpnia będzie pamiętać do końca życia. Wygrała z koleżankami ćwierćfinał olimpijski z Czeszkami 71:68, a po meczu przyjęła oświadczyny.
Isabelle Yacoubou (w środku) z koleżankami z drużyny
PAP/EPA/LARRY W. SMITH
Tuż przed końcem meczu, gdy było już jasne, że Francja wygra, Yacoubou usłyszała jak z trybun woła do niej przyjaciel. Po końcowej syrenie podniosła wzrok i zobaczyła w jego rękach wielki transpert z napisem "Czy wyjdziesz za mnie?" Bez namysłu odpowiedziała: tak, po czym rozpłakała się podwójnie szczęśliwa.
Pochodząca z Beninu koszykarka zdobyła w tym spotkaniu 9 punktów i miała 6 zbiórek.