Pod koniec sierpnia, 15-letni uczeń częstochowskiego gimnazjum, Piotr Bednarek, przeglądał zdjęcia kosmosu na serwerze projektu FMO. W pewnej chwili zauważył coś, co mogło być małym ciałem niebieskim. Zaznaczył znalezisko i wysłał zgłoszenie. Po kilku dniach dostał odpowiedź od administratora. Trafił.
Piotr Bednarek
AGENCJA GAZETA / GRZEGORZ SKOWRONEK
Obiekt, który odkryto dzięki jego wskazaniu, okazał się planetoidą i został skatalogowany pod numerem 2005 QK76. W ten sposób Piotrek stał się najmłodszym w Polsce odkrywcą planetoidy.
– Co trzeba mieć, by obserwować niebo?
– Na samym początku wystarczą oczy. Później, jeżeli oczy już nie wystarczają, należałoby kupić teleskop. Można go kupić, ale można też zrobić go samemu. Trzeba tylko sporo cierpliwej i bardzo precyzyjnej pracy. Za to satysfakcja jest o wiele większa i mamy sprzęt dokładnie o takich parametrach, jak chcieliśmy. – Od ilu lat obserwujesz niebo? – Od kilku, ale tak poważnie dopiero od roku.
– Skąd u Ciebie takie zainteresowania?
– Z ciekawości. Bardzo lubię patrzeć w nocne niebo, bo kryje ono bardzo dużo tajemnic.
– Jak dowiedziałeś się o projekcie FMO (fast moving objects – szybko poruszające się obiekty)?
– Na stronie internetowej http://fmo.lpl.arizona.edu/ FMO_home/ zamieszczane są zdjęcia wykonane teleskopem, zaopatrzonym dodatkowo w aparat cyfrowy, który wyszukuje małe ciała niebieskie okrążające Słońce. Zdjęć jest bardzo dużo. Zainteresowani internauci mogą je przeglądać i zaznaczać „podejrzane” obiekty.
– Czy to jest jedyny sposób odkrywania nowych ciał niebieskich na zdjęciach?
– Na razie muszą to robić ludzie, bo nie wymyślono jeszcze oprogramowania, które odróżni zakłócenia w obrazie od ciał niebieskich. Człowiek to potrafi.
– Ile czasu zajmują Ci takie obserwacje?
– To zależy od tego, ile mam czasu wolnego. W wakacje i weekendy przeglądam sporo zdjęć. W roku szkolnym niestety, mniej.
– Chciałbyś być astronomem?
– Na razie chciałbym dobrze zdać egzamin gimnazjalny i dostać się do dobrego liceum. Nad studiami muszę się jeszcze dobrze zastanowić. Astronomia jest bardzo trudna i nie wiem, czy dam radę.
– Czy odkrycie planetoidy zmieniło coś w Twoim życiu?
– Mam więcej wiary w to, co robię i nadzieję, że tak już zostanie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.