publikacja 02.03.2012 23:21
☻ Jak tam wasz nowy nauczyciel? – kolega pyta Jasia
– Powiem ci, że niewiele wie. Cały czas o coś nas pyta...
☻ Żabka do mamy.
– Mamo, skąd się wzięłam na świecie?
– Nie uwierzysz, przyniósł cię bocian.
☻ Mama pyta Jasia wracającego z kolonii:
– Dlaczego przysłałeś nam pustą pocztówkę?
– Bo tam było tak pięknie, że nie do opisania!
☻ Dwaj turyści stoją nad przepaścią i rozmawiają:
– Wiesz, tydzień temu dokładnie w tym miejscu spadł mój przewodnik.
– I ty tak spokojnie o tym mówisz?!
– Nie ma się czym przejmować. Był już stary, wymięty i brakowało w nim kilku kartek.
☻ Przed wyjazdem na urlop Kowalski wkłada do samochodu niezliczoną ilość toreb, walizek i plecaków. W końcu udało mu się zamknąć bagażnik.
– Mieszkanie możemy zostawić otwarte – mówi do żony.
– Co ty mówisz, dlaczego?
– Bo w samochodzie jest już chyba wszystko, co mieliśmy w domu.
☻ Dlaczego blondynka chodzi z torbą foliową na głowie?
– Bo zawsze chciała wystąpić w reklamówce!
☻ Jaś wraca do domu po zakończeniu roku szkolnego.
– Gdzie masz świadectwo – pyta tata.
– Pożyczyłem koledze, bo chciał nastraszyć rodziców!
☻ Jasiu, czy ty chrapiesz w nocy?
– Nie.
– A skąd to wiesz?
– Bo kiedyś specjalnie się obudziłem, żeby to sprawdzić.
☻Jasiu, nie jestem zadowolony z twoich ocen – mówi tata.
– Mówiłem nauczycielowi, że tak będzie, ale on nie chciał ich poprawić.
☻ W warsztacie samochodowym:
– Kiedy mam na liczniku 170 km/h, coś stuka mi w silniku, co to może być? – pyta klient. – Anioł Stróż!
☻ Dlaczego płaczesz? – pyta ojciec syna po powrocie ze szkoły.
– Bo dostałem pałę z religii.
– Za co? – Ksiądz kazał mi powiedzieć, kto pomagał Jezusowi nieść krzyż na Golgotę.
– I co powiedziałeś?
– Że Szymon Cyrankiewicz.
– I ksiądz miał rację, że postawił ci pałę. Nie Szymon, tylko Józef Cyrankiewicz!
☻ Nauczyciel historii na wywiadówce:
– Czy państwo zdają sobie sprawę, że wasze dzieci nie potrafi ą nawet odpowiedzieć na pytanie: kto podpalił starożytny Rzym?
Na to jeden z rodziców:
– No niech pan powie, ile będzie kosztowała odbudowa, to my się złożymy.
☻ Dzwoni blondynka do blondynki:
– Cześć, co robisz?
– Rozmawiam z tobą.
– A, to nie przeszkadzam...
☻ Na dyskotece Jasiu podchodzi do siedzącej dziewczyny.
– Zatańczysz? – pyta.
– Chętnie.
– To dobrze, bo nie mam gdzie usiąść.
☻ Konduktor w pociągu pyta blondynkę jadącą z psem:
– Czy pani zapłaciła za psa?
– Ależ skąd?! Dostałam go na urodziny.
☻ – Jasiu, powiedz, ale szczerze, wolisz kobiety ładne, czy inteligentne? – pyta Małgosia.
– Ani takie, ani takie. Ja najbardziej lubię ciebie...
☻ Lekarz bada nogę pacjenta.
– Zabrać nogę na prześwietlenie! – woła po chwili do pielęgniarki.
Na to pacjent nieśmiało:
– Przepraszam, a czy mógłbym jej towarzyszyć?
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.