nasze media Najnowszy numer MGN 01/2018
dodane 10.04.2010 21:13

Po katastrofie...

Dziwny ten 10 kwietnia 2010 roku. Czy ktoś przypuszczał chociaż, że dotknie nas tragedia tak wielka, tak nagła. I pomyśleć, jak wielki towarzyszy całej katastrofie paradoks. Rodziny zamordowanych w Katyniu przed laty lecą na odchody kolejnej rocznicy ludobójstwa i sami giną. Paulina

Po tym co dzisiaj się wydarzyło, trudno pisać o swoich własnych sprawach, bo w obliczu tragedii rodzin nieżyjących wszystkie nasze małe problemy stają się nieważne, a na pewno mniej ważne.

Dziwny ten 10 kwietnia 2010 roku. Czy ktoś przypuszczał chociaż, że dotknie nas tragedia tak wielka, tak nagła? I pomyśleć, jak wielki towarzyszy całej katastrofie paradoks. Rodziny zamordowanych
w Katyniu przed laty lecą na obchody kolejnej rocznicy ludobójstwa i sami giną. Tymczasem ich ciała badać będzie rosyjska komisja, której poprzednicy przed laty sadzili młode sosny na oddychającej krwią ziemi. Czasem trudno uwierzyć w pewne sprawy, które dotykają ludzi.
Paulina


Więcej listów:





















zadaj pytanie...











« 1 »
oceń artykuł

Reklama

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    zosiaficek
    ostatnia aktywność: 14.12.2017
    łączna liczba komentarzy: 8
  • 2
    kamiś
    ostatnia aktywność: 08.11.2017
    łączna liczba komentarzy: 32
  • 3
    Eli31
    ostatnia aktywność: 09.12.2017
    łączna liczba komentarzy: 2
  • 4
    sebastiankoziol
    ostatnia aktywność: 05.12.2017
    łączna liczba komentarzy: 2
  • 5
    Marta135
    ostatnia aktywność: 29.11.2017
    łączna liczba komentarzy: 8