nasze media Najnowszy numer MGN 05/2018
dodane 05.06.2008 15:15

Oczekiwanie, ciąg dalszy

Moi rodzice są wspaniałym małżeństwem. Podczas wakacji wyjeżdżam do pracy, a tam są albo pary, albo malo wartościowi chłopcy. Jestem bardzo nieśmiała, nie wiem, czy wchodzenie na stronę poznającą młodych ze sobą to nie jest akt desperacji. Samotna Studentka

Jeśli masz dobre doświadczenie z domu, jeśli masz dobre relacje z obojgiem rodziców, to wszystko w porządku. Zapewniam Cię, że znam bardzo, bardzo ciche i skromne dziewczyny, które jednak zostały zauważone i jakoś się dogadały z chłopakiem.
Nie umiem ci powiedzieć, czy zalogowanie się na portalu to wyraz desperacji. Może trochę tak? Może warto jeszzce trochę poczekać? Może jeszcze bardziej otworzyć oczy? Nie trzeba zaczepiać, zagadywać, wystarczy czasammi spojrzeć uważnie, może sie uśmiechnąć, może tylko przyjrzeć się.
Wiesz, że przekaz niewerbalny, czyli bez słów, daje wiecej informacji niż słowa, które bywają za słabe,
Znam osoby, które poznawały się w bardzo dziwnych okolicznościach. Natomiast ważne jest, by nie rzucać sie na siłę w ramiona byle kogo, by nie rezygnować z marzeń....
Brak chłopaka to nie jest sprawa Twojej nieśmiałości. To jest coś bardzo skomplikowanego. Znam tylu samotnych wartościowych chłopaków i tyle samo samotnych dziewczyn. Oni się znają między sobą i nic z tego nie wynika.
Dawniej młodzi tylko się szukali, zaczęli być razem pod wpływem impulsu, a potem wierzyli, że jakoś to będzie. Próbowali przezwyciężyć trudności, powtarzali wzory ze swoich rodzin. Teraz chyba młodzi mają dużo świadomości i rozsądku. To jest dobre, ale ma też minusy. Poza tym ludzie żyją o wiele dłużej i może dlatego później dobierają sie w pary?
Są też dziewczyny, ktore wyzwoliły sie jakby z marzenia o chłopaku. Wychodzą w grupie koleżanek, są aktywne, energiczne. Mówią, że mowy nie ma, by kogoś poznać podczas wyjścia. Bo to są chłopcy szukajacy tylko przygody, najczęściej pijani. Dlatego one wolą sie bawić same, ewentualnie z
kolegami ze studiów..
Myślę, że ilość poważnie myślącej młodzieży z wartościami tak maleje, że trzeba szukać nowymi metodami. Dlaczego to nie miałby być internet? Znak czasu. Dawniej młodzi poznawali się głównie na weselach. Teraz to może być internet.
Ciesz się, że masz dobrą rodzinę. Rozmawiaj o tym także z mamą, z różnymi ciotkami, bo świat się zmienia, ale sfera uczuć zawsze jest taka sama.




Więcej listów:






















zadaj pytanie...







« 1 »
oceń artykuł

Reklama

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    kotek22
    ostatnia aktywność: 15.03.2018
    łączna liczba komentarzy: 18
  • 2
    marysia6
    ostatnia aktywność: 13.03.2018
    łączna liczba komentarzy: 1
  • 3
    Dojrzewająca
    ostatnia aktywność: 14.02.2018
    łączna liczba komentarzy: 3
  • 4
    Riri
    ostatnia aktywność: 17.02.2018
    łączna liczba komentarzy: 10
  • 5
    lenawid