nasze media Najnowszy numer MGN 12/2017

Magdalena Korzekwa

dodane 01.02.2007 08:46

Karnawałowe maskowanie

Niektórzy ludzie zakładają karnawałowe maski, żeby zamaskować swój smutek.

Gdy dziewczyna spotyka chłopaka, który traktuje ją jak księżniczkę, to życie może być naprawdę radosne.
W karnawałowe stroje najchętniej przebierają się dzieci nie ukrywając przed światem swoich pragnień. Właśnie dlatego dziewczynki wybierają najchętniej suknie królewny. Z kolei chłopcy często nakładają zbroje rycerzy. Oczywiście po to, by każdy z nich wykazał się nieustraszoną odwagą i by mógł chronić jedyną królewnę swojego życia. Dziewczęta (także te na emeryturze) pragną, by chłopcy traktowali je jak królewny z bajki. Przez piękno zewnętrznego stroju pragną zwrócić uwagę na piękno ich serca i na najpiękniejsze pragnienie: by ktoś pokochał je nad życie.

Niestety wielu młodych ludzi przeżywa karnawał w sposób karykaturalny i smutny. Dzieje się tak wtedy, gdy ktoś usiłuje bawić się i świętować, mimo że nie ma radości w sercu. Udawanie radości okazuje się czymś wyjątkowo smutnym i żałosnym. Ludzie, którzy nie umieją na co dzień pracować i kochać, nie są w stanie bawić się w radosny sposób. Oni potrafią jedynie „zabawić” się w hałasie agresywnej muzyki, która uniemożliwia spotkanie człowieka z samym sobą, w odorze alkoholu, który odbiera szansę na radosne spotkanie z drugim człowiekiem albo przy „pomocy” narkotyku, który zastawia na swoje ofiary śmiertelną pułapkę.

Ludzie, którzy nie kochają, mylą radość z używkami, z wulgarnymi zachowaniami czy z „bawieniem się” kosztem godności i wrażliwości innych osób. Tacy ludzie nawet wtedy, gdy popełniają przestępstwa „tłumaczą się” tym, że była to tylko niewinna „zabawa”.

Człowiek nieszczęśliwy nie może wiedzieć, że nigdy nie doświadczył prawdziwej radości, podobnie jak niewidomy od urodzenia nie może wiedzieć, jak piękny jest świat, który widzą inni. Ludzie szczęśliwi wiedzą, że karnawał nie gwarantuje automatycznie szczęścia, bo ono nie zależy od określonego czasu czy miejsca, lecz od miłości.

Patrząc na niektórych rówieśników, odnoszę wrażenie, że nakładają oni karnawałowe maski nie po to, by pokazywały ich radość, ale po to, by zamaskować głęboki smutek.


  • SKOMENTUJ felieton:maly@goscniedzielny.pl
  • Komentarze:.

  • Inne felietony:.

  • « 1 »
    oceń artykuł

    Reklama

    Najaktywniejsi użytkownicy

    • 1
      wojas004
      ostatnia aktywność: 11.12.2017
      łączna liczba komentarzy: 46
    • 2
      wierzchowskijan49
      ostatnia aktywność: 04.12.2017
      łączna liczba komentarzy: 8
    • 3
      kajrix
      ostatnia aktywność: 04.12.2017
      łączna liczba komentarzy: 1
    • 4
      Mosiosława
      ostatnia aktywność: 26.10.2017
      łączna liczba komentarzy: 10
    • 5
      aracus35
      ostatnia aktywność: 30.11.2017
      łączna liczba komentarzy: 4