nasze media Najnowszy numer MGN 05/2018
dodane 21.07.2010 09:23

Chcę go odzyskać

To on poprosił mnie o chodzenie. Zakochałam się niesamowicie. Ale jemu szybko przeszło, zerwał, a ja płaczę, wszystko straciło sens, prosiłam go, abyśmy znowu byli razem. Zaczynał już ze mną rozmawiać, ale gdy prosiłam, byśmy byli razem, odsuwał się. Chce tylko koleżeństwa, nic więcej. Jestem nieszczęśliwa i załamana... 14-latka

Jeśli są jakieś szanse na to, by wrócił, to tymi wyznaniami wszystko psujesz. To chłopak wyznaje uczucia. Ty mu odbierasz odwieczną męską funkcję. Taka stara metoda polega na tym, że dziewczyna udaje, że już jej
przeszło, że chce tylko przyjaźni i zachowuje się naturalnie, jak koleżanka. Są wiec długie rozmowy, ale takie koleżeńskie, na każdym miejscu podkreśla, że już nic nie czuje, udaje, że podobają się jej różni
koledzy i wtedy są szanse, że on odczuje zazdrość, że jemu zaczyna
zależeć. Ale to musi potrwać. Nie można nikogo zmusić do uczucia. Chłopak jest chętny do rozmów, ale nie
chce słuchać wyznań. Nie można żebrać o uczucie. Nic tym nie zyskasz.
Ponieważ Twoje metod nic nie dają, więc ukryj uczucie, udawaj koleżankę i może nagle w nim się coś obudzi? A może nie. Świat się wtedy też nie zawali, porażki sercowe każdy musi przeżyć. Trzymaj się dzielnie i dbaj o siebie, bo smutna, płaczliwa dziewczyna nie wygląda ciekawie.
Może to bardzo dojrzały chłopak, który nie chce "bawić się" w chodzenie i udawać starszego, ale lubi Cię jako koleżankę, pragnie przyjaźni?



Więcej listów:






















zadaj pytanie...












« 1 »
oceń artykuł

Reklama

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    szymon2008
    ostatnia aktywność: 07.04.2018
    łączna liczba komentarzy: 1
  • 2
    Cybernat2000
    ostatnia aktywność: 01.04.2018
    łączna liczba komentarzy: 10
  • 3
    matkson5
    ostatnia aktywność: 29.03.2018
    łączna liczba komentarzy: 3
  • 4
    KociaAnia
    ostatnia aktywność: 09.04.2018
    łączna liczba komentarzy: 23
  • 5
    OlaBrajer
    ostatnia aktywność: 28.02.2018
    łączna liczba komentarzy: 1