nasze media Najnowszy numer MGN 10/2017
dodane 25.07.2009 13:02

niedziela, 26 lipca, 2009r

Hau, Przyjaciele!
Paulina z przyjaciółkami jest na Górze Św. Anny. Dzisiaj rodzice jadą po nie, a ja nie protestuję. Przecież mam pod opieką ciocię Basię, która u nas dochodzi do siebie po przebytym zawale. To niezwykle życzliwa dla mnie osoba. No, może trochę za często wspomina swojego pieska z czasów jej dzieciństwa. Ale nie jest źle. Gdy ciocia wyszła dzisiaj do kościoła, który sąsiaduje z naszym domem, to siedziałem niespokojnie na parapecie kuchannego okna. No bo wolałem ciocię odprowadzić wzrokiem do samych drzwi świątyni. Potem opiekę przejmuje Ktoś Najważniejszy, ale po godzinie ciocia znowu była w zasięgu mojego wzroku. Urządziliśmy nawet krótki spacer na pola. Tempo nie było zachwycające. Ale co jakiś czas siadałem na miedzy i czekałem. Pojawił się też inny problem. Ciocia nie jest smakoszem. W przeciwieństwie do mnie nie ma apetytu. Lecz wreszcie wrócili rodzice z Pauliną. Zrobiło się cudowne zamieszanie, takie, jakie lubię. Piszczałem, skakałem, udawałem, że wcale dzisiaj nie wychodziłem. No i udało się. Pojechaliśmy złożyć życzenia do cioci Ani, a tam było mnóstwo jedzenia i wielka wyrozumiałość dla psa- smakosza. Cześć. Tobi.


  • Poprzednie dni:.
  • « 1 »
    oceń artykuł

    Reklama

    Najaktywniejsi użytkownicy

    • 1
      Smutna_mala
      ostatnia aktywność: 11.10.2017
      łączna liczba komentarzy: 2
    • 2
      Prosiak
      ostatnia aktywność: 29.09.2017
      łączna liczba komentarzy: 3
    • 3
      wierzchowskijan49
      ostatnia aktywność: 26.09.2017
      łączna liczba komentarzy: 1
    • 4
      OlaGuga
      ostatnia aktywność: 19.09.2017
      łączna liczba komentarzy: 1
    • 5
      jad
      ostatnia aktywność: 17.09.2017