nasze media Najnowszy numer MGN 10/2017
dodane 07.05.2007 17:18

wtorek, 8 maja, 2007r.

Hau, to znowu ja!
Matura to jest takie coś, że trzeba się denerwować, a do szkoły iść bardzo elegancko ubranym. Już to wiem z całą pewnością, bo Hania tak właśnie wychodzi ostatnio z domu, a przed kościołem czekają inni, też pięknie ubrani. Trochę na nich poszczekuję, bo dziewczęce obcasy za bardzo stukają. Poza tym polubiłem maj! Drzwi do ogrodu są szeroko otwarte, sąsiedzi często i długo rozmawiają, a nawet smażą wieczorami kiełbaski, co jest najlepszym pomysłem. Chociaż samo siedzenie trochę mnie nudzi. Podejrzewam, że dorośli są miłośnikami spokoju. A ja nie! Dlatego drapię furtkę, domagam się spaceru albo proszę, by ktoś mi rzucał kamyki. Całe szczęście, że po każdym nabożeństwie majowym marianki i ministranci są tak pełni energii, że chętnie biegną ze mną na pola. Rodzice niech spokojnie rozmawiają, a my wolimy gonitwy, piłkę, żarty i śmiechy! Cześć. Tobi.

  • Poprzednie dni:.
  • « 1 »
    oceń artykuł

    Reklama

    Najaktywniejsi użytkownicy

    • 1
      Mosiosława
      ostatnia aktywność: 10.10.2017
      łączna liczba komentarzy: 9
    • 2
      zzuzza
      ostatnia aktywność: 02.10.2017
      łączna liczba komentarzy: 1
    • 3
      jad
      ostatnia aktywność: 17.09.2017
    • 4
      OlaGuga
      ostatnia aktywność: 19.09.2017
      łączna liczba komentarzy: 1
    • 5
      wierzchowskijan49
      ostatnia aktywność: 26.09.2017
      łączna liczba komentarzy: 1