nasze media Najnowszy numer MGN 06/2018
dodane 07.03.2007 19:49

czwartek, 8 marca, 2007r.

Hau, Przyjaciele!
Pan i Kuba wstali bardzo wcześnie. Kazali mi spać, ale nic z tego! Muszę wiedzieć o wszystkim, co się dzieje w domu. Co prawda, nie rozumiem, po co wstawać, jeśli Pani śpi, ale oni mieli jakieś tajemnice. Zamknęli się ze mną w kuchni i kroili, smarowali, smażyli, nakrywali. Kuba przyniósł dwie małe doniczki z prymulkami. "Sto lat!"- zaśpiewali donośnie. Dla mnie był to sygnał, by rzucić się na Panią i Paulinę! Prawie że udało mi się je liznąć po policzkach. Było wesoło i potem cała rodzina zasiadła do stołu. Zapomnieli, że to dzień roboczy i nagle- panika! Wszyscy naraz zaczęli się zbierać, a ja jeszcze nie byłem nawet w ogrodzie. Paulina zeszła ze mną na dół. Akurat Funia też wychodziła. "Tobi, dzisiaj dzień kobiet. Chociaż raz przepuść kocicę w drzwiach i nie pchaj się!". No dobra, mogę ustąpić. Ale tylko ten jeden raz. Zresztą, Funia to nie kobieta! Cześć! Tobi.

« 1 »
oceń artykuł

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    AnnaŻ
    ostatnia aktywność: 03.05.2018
    łączna liczba komentarzy: 2
  • 2
    KociaAnia
    ostatnia aktywność: 01.05.2018
    łączna liczba komentarzy: 24
  • 3
    maryniakopec
    ostatnia aktywność: 14.02.2018
    łączna liczba komentarzy: 10
  • 4
    Mosiosława
    ostatnia aktywność: 26.10.2017
    łączna liczba komentarzy: 10
  • 5
    katolikwojownik