SuperFILARY

dodane 25.08.2006 15:42

Krzysztof Kwaśniewicz

MGN 09/2006 |

To ma być najdłuższe przęsło na Ziemi. Od słupa do słupa 3300 m. Powstaje nowy most-rekordzista.

SuperFILARY  

Most połączy Sycylię z resztą Włoch. Przerzucony nad Cieśniną Messyńską będzie wisiał na linach na dwóch filarach o wysokości ponad 382 m. Gigantyczne wieże ustawione na brzegach będą najwyższymi filarami wiszącego mostu na świecie. Mostem długości 3666 m pobiegnie sześć jezdni, dwa tory kolejowe i dwa chodniki dla pieszych. Jeżeli tylko zostanie wybudowany.

Góra pieniędzy
Prace miały być rozpoczęte w maju 2006 r. Jednak z powodu nieprawdopodobnych kosztów projekt odesłano do ponownego rozpatrzenia. Nic dziwnego. Budowa w ciągu sześciu lat ma pochłonąć ponad 4 i pół biliona euro. To niemal 20 bilionów złotych, czyli dochody Polski przez najbliższe 100 lat. Dlatego nie wiadomo, czy projekt zostanie kiedykolwiek zrealizowany. Złośliwi mówią, że gdyby tę kwotę zamienić na monety, to można by nimi zasypać Cieśninę Messyńską i jeszcze by zostało.

3000 na godzinę
Filary połączą 2 pary lin o długości 5300 m. Każda lina o średnicy 124 cm będzie się składać z 44 352 drutów. Według projektów, po moście przejedzie 3000 samochodów na godzinę i 200 pociągów dziennie. W tego typu konstrukcjach bardzo ważne jest, by całość nie chwiała się za bardzo. Tak ogromna budowla może zostać łatwo rozhuśtana przez wiatr. Do tego zdarzające się w rejonie Messyny trzęsienia ziemi dodatkowo utrudniają pracę konstruktorom.

Zanurzone w betonie
Każdy z filarów będzie miał dwie „nogi” połączone czterema poziomymi „poprzeczkami” o czterometrowej szerokości i 17-metrowej długości. Nogi będą tkwiły zanurzone w betonowym fundamencie. Aby cała, ważąca 56 tys. ton konstrukcja miała odpowiednią wytrzymałość, zostanie wykonana z bardzo wysoko wytrzymałej stali, o grubości ponad 6 cm. Ponieważ most musi stawiać jak najmniejszy opór powietrzu, konstrukcja będzie zrobiona z kratownic i przygotowana przy wykorzystaniu badań w tunelu aerodynamicznym.

Sen mafiosa
Ten supernowoczesny most – o ile zostanie zbudowany – prawdopodobnie nie będzie wykorzystany. Istniejąca w Kalabrii sieć dróg nie zniesie takiego natężenia ruchu i zakorkuje się bardzo szybko. Po co więc cała budowa?
Istnieje teoria, że stoi za nią mafia, słynna mafia sycylijska, która znalazła w nim źródło dochodów. Wystarczy, że uda im się ukraść choć jeden procent kosztów budowy mostu i już nigdy więcej nie będą musieli zajmować się nie tylko pracą, ale nawet przestępstwami.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| MOST, NAUKA I TECHNIKA, SYCYLIA

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

SuperFILARY

dodane 25.08.2006 15:42

Krzysztof Kwaśniewicz

MGN 09/2006 |

To ma być najdłuższe przęsło na Ziemi. Od słupa do słupa 3300 m. Powstaje nowy most-rekordzista.

SuperFILARY  

Most połączy Sycylię z resztą Włoch. Przerzucony nad Cieśniną Messyńską będzie wisiał na linach na dwóch filarach o wysokości ponad 382 m. Gigantyczne wieże ustawione na brzegach będą najwyższymi filarami wiszącego mostu na świecie. Mostem długości 3666 m pobiegnie sześć jezdni, dwa tory kolejowe i dwa chodniki dla pieszych. Jeżeli tylko zostanie wybudowany.

Góra pieniędzy
Prace miały być rozpoczęte w maju 2006 r. Jednak z powodu nieprawdopodobnych kosztów projekt odesłano do ponownego rozpatrzenia. Nic dziwnego. Budowa w ciągu sześciu lat ma pochłonąć ponad 4 i pół biliona euro. To niemal 20 bilionów złotych, czyli dochody Polski przez najbliższe 100 lat. Dlatego nie wiadomo, czy projekt zostanie kiedykolwiek zrealizowany. Złośliwi mówią, że gdyby tę kwotę zamienić na monety, to można by nimi zasypać Cieśninę Messyńską i jeszcze by zostało.

3000 na godzinę
Filary połączą 2 pary lin o długości 5300 m. Każda lina o średnicy 124 cm będzie się składać z 44 352 drutów. Według projektów, po moście przejedzie 3000 samochodów na godzinę i 200 pociągów dziennie. W tego typu konstrukcjach bardzo ważne jest, by całość nie chwiała się za bardzo. Tak ogromna budowla może zostać łatwo rozhuśtana przez wiatr. Do tego zdarzające się w rejonie Messyny trzęsienia ziemi dodatkowo utrudniają pracę konstruktorom.

Zanurzone w betonie
Każdy z filarów będzie miał dwie „nogi” połączone czterema poziomymi „poprzeczkami” o czterometrowej szerokości i 17-metrowej długości. Nogi będą tkwiły zanurzone w betonowym fundamencie. Aby cała, ważąca 56 tys. ton konstrukcja miała odpowiednią wytrzymałość, zostanie wykonana z bardzo wysoko wytrzymałej stali, o grubości ponad 6 cm. Ponieważ most musi stawiać jak najmniejszy opór powietrzu, konstrukcja będzie zrobiona z kratownic i przygotowana przy wykorzystaniu badań w tunelu aerodynamicznym.

Sen mafiosa
Ten supernowoczesny most – o ile zostanie zbudowany – prawdopodobnie nie będzie wykorzystany. Istniejąca w Kalabrii sieć dróg nie zniesie takiego natężenia ruchu i zakorkuje się bardzo szybko. Po co więc cała budowa?
Istnieje teoria, że stoi za nią mafia, słynna mafia sycylijska, która znalazła w nim źródło dochodów. Wystarczy, że uda im się ukraść choć jeden procent kosztów budowy mostu i już nigdy więcej nie będą musieli zajmować się nie tylko pracą, ale nawet przestępstwami.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| MOST, NAUKA I TECHNIKA, SYCYLIA

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |