nasze media Najnowszy numer MGN 10/2017

Gabriela Szulik

|

MGN 09/2010

dodane 19.08.2010 15:54

Wyjątkowi wśród harcerzy

Jeśli nastolatków obdarzy się zaufaniem i obarczy dużą odpowiedzialnością, potrafią dokonywać cudów.

Zauważył to angielski generał, lord Robert Stephenson Smith Baden-Powell. To on wymyślił i założył skauting na początku XX wieku. Skauting europejski, na tle pozostałych organizacji harcerskich jest wyjątkowy. Dlatego, bo pomaga rodzicom i szkole wychować i przygotować młodego człowieka do dorosłego życia, również chrześcijańskiego. W 1995 roku do wielkiej rodziny Skautingu Europejskiego dołączyło polskie Stowarzyszenie Harcerstwa Katolickiego „Zawisza”.

NACZELNY SKAUT ŚWIATA
Jako wojskowy, Robert Baden-Powell wydał książkę dla zwiadowców armii brytyjskiej. Okazało się jednak, że z książki chętnie korzystali młodzi ludzie, którzy z wojskiem nic wspólnego nie mieli. Baden-Powell postanowił zorganizować wakacyjny obóz. Z kilkudziesięcioma chłopcami wyjechał na wyspę Brownsea. Tam podzielił ich na mniejsze grupy zwane zastępami. Każdym zastępem kierował wyznaczony chłopiec. Po powrocie Bi-Pi (tak nazywano Baden-Powella), wydał kolejną książkę: „Skauting dla chłopców”. Sprzedała się błyskawicznie w milionach egzemplarzy. Generał był przekonany, że powinien zrezygnować z wojska i całkowicie zająć się skautingiem. Ruch skautek założono później. Bo Bi-Pi uważał, że dziewczęta powinny prowadzić kobiety. Dlatego najpierw poprosił o pomoc swoją siostrę Agnes Baden-Powell, a potem pomagała mu żona. W 1920 roku na Jamboree, czyli pierwszym zlocie skautów Bi-Pi został wybrany Naczelnym Skautem Świata.

WIECZNA LAMPKA W LESIE
O Baden-Powellu mówiło się w Europie coraz częściej. O spotkanie z generałem poprosił pracujący z młodzieżą francuski jezuita, ojciec Sevin. Po rozmowie w Londynie przy słynnej filiżance herbaty o. Sevin stwierdził, że skaut to chrześcijanin żyjący Ewangelią. I jeszcze tego samego dnia zdecydował, że założy katolicki ruch skautów. Ojciec Sevin nadał chrześcijański sens zastępowi, który stał się grupą braci w Chrystusie. Ułożył dla nich zasady, a nawet piosenki i modlitwy. Organizował obozy, gdzie sercem była kaplica polowa, a o obecności Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie przypominało nieustannie podtrzymywane ognisko.

TŁUMACZENIE ZA KARĘ
Książka Baden-Powella „Skauting dla chłopców” na język polski została przetłumaczona za... karę. Przymusowym tłumaczem został Andrzej Małkowski, student Uniwersytetu Lwowskiego. Któregoś dnia spóźnił się na zajęcia polskiej organizacji niepodległościowej „Zarzewie” i takie zadanie wyznaczył mu dowódca. Książka stała się bestsellerem. A drużyny skautów zaczęły powstawać w Polsce – wtedy pod zaborami – jak grzyby po deszczu. Z fl agą narodową Polski, nieistniejącej wtedy na mapie politycznej Europy, skauci uczestniczyli w 1913 roku w zlocie w Birmingham. Wtedy też przyjęto nazwę „harcerz”, czyli to nie tylko ten, który idzie pierwszy na zwiad (skaut), ale również ten, kto pierwszy staje do walki (harcownik).

« 1 2 »
oceń artykuł

Reklama

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    Fenkuł
    ostatnia aktywność: 19.10.2017
    łączna liczba komentarzy: 1
  • 2
    Smutna_mala
    ostatnia aktywność: 11.10.2017
    łączna liczba komentarzy: 2
  • 3
    Prosiak
    ostatnia aktywność: 29.09.2017
    łączna liczba komentarzy: 3
  • 4
    wierzchowskijan49
    ostatnia aktywność: 26.09.2017
    łączna liczba komentarzy: 1
  • 5
    OlaGuga
    ostatnia aktywność: 19.09.2017
    łączna liczba komentarzy: 1