nasze media Najnowszy numer MGN 12/2017
dodane 05.03.2017 16:00

Nic na siłę

Ostatnio zdarzają się różne nieporozumienia między mną i koleżankami. Mam sporo kłopotów rodzinnych, nie rozumieją tego. Owszem, rozmawiamy, ale one wiele mi wypominają, mają różne pretensje itd. Nie obrażamy się na siebie, bo to już nie ten wiek. Zbliżają się urodziny jednej z koleżanek. Chcę tylko podrzucić prezent, ale nie mam ochoty na imprezę. Licealistka

Przyjaźń to też wolność, dlatego możesz nie być na tej imprezie. Zabawa ma być zawsze dobrowolna. Na siłę musimy iść do kogoś starszego z rodziny, na ważne uroczystości rodzinne. Miałam taki okres w życiu, że problemów było sporo i nie miałam żadnej ochoty na spotkania koleżeńskie. Potem zrozumiałam, że to nie było słuszne, bo nie powinniśmy rozczulać się nad sobą i swoimi problemami. Czasami warto się od nich oderwać. Ale, jeśli nie masz siły i ochoty, a stojąc z boku w kiepskim humorze tylko psułabyś atmosferę, to przeproś i nie idź, tylko podrzuć prezent.

Zadaj pytanie:

kochaneproblemy@malygosc.pl

 

« 1 »
oceń artykuł

Reklama

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    wojas004
    ostatnia aktywność: 23.11.2017
    łączna liczba komentarzy: 38
  • 2
    Alciak931
    ostatnia aktywność: 12.11.2017
    łączna liczba komentarzy: 17
  • 3
    Wiktoriakasińska
    ostatnia aktywność: 23.11.2017
  • 4
    Malaga225
    ostatnia aktywność: 19.11.2017
    łączna liczba komentarzy: 2
  • 5
    kuleczka2890
    ostatnia aktywność: 03.11.2017
    łączna liczba komentarzy: 10