nasze media Najnowszy numer MGN 03/2018
dodane 02.05.2016 10:00

Oskarżony- Bóg

Ostatnio mam konflikty sama ze sobą oraz z mamą. Przez to czasami tracę zaufanie do Boga i wydaje mi się, że to tortury a nie dobra wiara. Nastolatka

Uważaj, byś nie wprowadziła zwyczaju oskarżania o wszystko Pana Boga. Jego główny dar dla człowieka to dar wolności podejmowania wszelkich decyzji. Więc jeśli męczysz się z sobą i wpadasz w konflikt z mamą, to nie zrzucaj winy na Boga. Jesteś z siebie niezadowolona, bo albo masz za wysokie ambicje, albo faktycznie robisz coś źle. Więc zrób z sobą porządek, by sumienie Cię nie męczyło. W tym nie ma żadnej winy Boga. On Cię obdarzył rozumem, wrażliwością, sumieniem, a przede wszystkim wolną wolą. Każda dorastająca lub dorosła córka ma konflikty z mamą. To jedna z trudniejszych relacji. Kobiety a więc i dziewczyny są pełne emocji, więc o nieporozumienia łatwo. Do tego dla mamy zawsze będziesz dzieckiem, któremu ona w swoim przekonaniu dobrze radzi i naprawdę mama wierzy w swoją rację. Dlatego mamę należy szanować, kochać, ale to nie znaczy, że nie zaiskrzy i to mocno. Każda z Was ma swój charakter, może nawet podobny, może obie jesteście pewne siebie i władcze, więc konflikty są nieuniknione. I dobrze. Bo dzięki temu będziesz kombinowała jak się usamodzielnić i przejąć odpowiedzialność za swoje życie.

Zadaj pytanie:

kochaneproblemy@malygosc.pl

 

 

 

« 1 »
oceń artykuł

Reklama

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    zosiaficek
    ostatnia aktywność: Dziś 18:05
    łączna liczba komentarzy: 22
  • 2
    Cybernat2000
    ostatnia aktywność: Dziś 08:31
    łączna liczba komentarzy: 1
  • 3
    kamiś
    ostatnia aktywność: 19.02.2018
    łączna liczba komentarzy: 54
  • 4
    Wiktoriakasińska
    ostatnia aktywność: 07.02.2018
    łączna liczba komentarzy: 4
  • 5
    nixom
    ostatnia aktywność: 05.02.2018
    łączna liczba komentarzy: 12