Wykopany z ziemi

dodane 17.12.2015 10:46

Anna Leszczyńska-Rożek Kawiarnianaukowa.pl

MGN 11/2015 |

Kojarzy się z obiadem, jesienią i… ogniskiem.

Wykopany  z ziemi   Anna Leszczyńska-Rożek

Można z nich przyrządzić tyle dań, że każdy znajdzie coś smacznego dla siebie. Mam swój sposób na ziemniaki. To danie pięknie wygląda, wspaniale pachnie i dobrze smakuje :) W Europie bulwy wykopywane z ziemi to prawdziwy skarb. Ziemniaki przybyły do nas z Ameryki Południowej pod koniec XVI wieku. W Polsce były już dobrze znane na dworze króla Jana III Sobieskiego, a potem rozpowszechniono je w całej Polsce. Do dzisiaj każdy region ma swoje ulubione potrawy i nazwy ziemniaków. W Poznaniu kupuje się „pyry”, na Śląsku „kartofle”, a górale jedzą „grule”. W innych regionach można spotkać „brambory” czy „psianki”. W zależności od tego, gdzie mieszkacie, znacie placki ziemniaczane, kopytka, knedle, kluski śląskie, frytki czy ciasto ziemniaczane. Ja najbardziej lubię ziemniaki pieczone w ognisku. Zawsze kojarzą mi się z wakacjami i wieczornymi opowieściami przy ognisku w gronie przyjaciół. Ostatnio odkryłam bardzo wystawne danie z ziemniaków. Jest pyszne i nietrudno je zrobić. Na dodatek można wykorzystać wszystkie „resztki” z lodówki. Spróbujcie, do odważnych świat należy :)

Ziemniaki inaczej

Co jest potrzebne? ☻ 2, 3 ziemniaki na osobę ☻ kilka plasterków wędliny (kiełbasa, boczek albo szynka) ☻ ser do zapiekania w piekarniku (żółty, camembert, mozarella, i inne) ☻ pomidor ☻ papryka lub cebulka ☻ oliwa z oliwek ☻ zioła prowansalskie (tymianek, oregano, bazylia, rozmaryn) ☻ sól ☻ dowolny ser starty na tarce, np. parmezan Jak to zrobić? Ziemniaki porządnie wyszorować i sprawdzić, czy są zdrowe. Jeśli mają głębokie „oczka”, wyciąć je ostrożnie nożykiem. Włożyć do garnka, zalać wodą, posolić i ugotować na średnio miękko (nie mogą się rozgotować). Odlać wodę (najlepiej poprosić o pomoc kogoś starszego) i ostudzić ziemniaki w otwartym garnku. Wędlinę, ser (camembert albo żółty) i pomidory w tym czasie pokroić w plastry. Ostudzone ziemniaki ponacinać w poprzek (patrz zdjęcie), ułożyć na blaszce posmarowanej oliwą z oliwek i w nacięcia włożyć plasterki wędliny, sera, mogą być też pieczarki albo cebula. Ziemniaki z nadzieniem posolić niewielką ilością soli, posypać ziołami i skropić oliwą. Na każdym położyć plaster pomidora albo pasek papryki i posypać startym serem. Włożyć do piekarnika nagrzanego do ok. 180 stopni Celsjusza i piec ok. 20 do 30 minut. Trzeba pilnować, żeby się nie przyrumieniły zbyt mocno. Podać z zieloną sałatą (roszpunka, rukola). Smakują też dobrze z sosem z białego sera rozrobionego z jogurtem naturalnym lub śmietaną. Do tego dobrze dodać pokrojony drobno zielony ogórek, czosnek, rzodkiewkę, szczypiorek albo cebulkę, sól i pieprz. Taki sos w Wielkopolsce nazywany jest „gzikiem”. A kto jak kto, ale poznaniacy dobrze znają się na przyrządzaniu pyr ;) ☻

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wykopany z ziemi

dodane 17.12.2015 10:46

Anna Leszczyńska-Rożek Kawiarnianaukowa.pl

MGN 11/2015 |

Kojarzy się z obiadem, jesienią i… ogniskiem.

Wykopany  z ziemi   Anna Leszczyńska-Rożek

Można z nich przyrządzić tyle dań, że każdy znajdzie coś smacznego dla siebie. Mam swój sposób na ziemniaki. To danie pięknie wygląda, wspaniale pachnie i dobrze smakuje :) W Europie bulwy wykopywane z ziemi to prawdziwy skarb. Ziemniaki przybyły do nas z Ameryki Południowej pod koniec XVI wieku. W Polsce były już dobrze znane na dworze króla Jana III Sobieskiego, a potem rozpowszechniono je w całej Polsce. Do dzisiaj każdy region ma swoje ulubione potrawy i nazwy ziemniaków. W Poznaniu kupuje się „pyry”, na Śląsku „kartofle”, a górale jedzą „grule”. W innych regionach można spotkać „brambory” czy „psianki”. W zależności od tego, gdzie mieszkacie, znacie placki ziemniaczane, kopytka, knedle, kluski śląskie, frytki czy ciasto ziemniaczane. Ja najbardziej lubię ziemniaki pieczone w ognisku. Zawsze kojarzą mi się z wakacjami i wieczornymi opowieściami przy ognisku w gronie przyjaciół. Ostatnio odkryłam bardzo wystawne danie z ziemniaków. Jest pyszne i nietrudno je zrobić. Na dodatek można wykorzystać wszystkie „resztki” z lodówki. Spróbujcie, do odważnych świat należy :)

Ziemniaki inaczej

Co jest potrzebne? ☻ 2, 3 ziemniaki na osobę ☻ kilka plasterków wędliny (kiełbasa, boczek albo szynka) ☻ ser do zapiekania w piekarniku (żółty, camembert, mozarella, i inne) ☻ pomidor ☻ papryka lub cebulka ☻ oliwa z oliwek ☻ zioła prowansalskie (tymianek, oregano, bazylia, rozmaryn) ☻ sól ☻ dowolny ser starty na tarce, np. parmezan Jak to zrobić? Ziemniaki porządnie wyszorować i sprawdzić, czy są zdrowe. Jeśli mają głębokie „oczka”, wyciąć je ostrożnie nożykiem. Włożyć do garnka, zalać wodą, posolić i ugotować na średnio miękko (nie mogą się rozgotować). Odlać wodę (najlepiej poprosić o pomoc kogoś starszego) i ostudzić ziemniaki w otwartym garnku. Wędlinę, ser (camembert albo żółty) i pomidory w tym czasie pokroić w plastry. Ostudzone ziemniaki ponacinać w poprzek (patrz zdjęcie), ułożyć na blaszce posmarowanej oliwą z oliwek i w nacięcia włożyć plasterki wędliny, sera, mogą być też pieczarki albo cebula. Ziemniaki z nadzieniem posolić niewielką ilością soli, posypać ziołami i skropić oliwą. Na każdym położyć plaster pomidora albo pasek papryki i posypać startym serem. Włożyć do piekarnika nagrzanego do ok. 180 stopni Celsjusza i piec ok. 20 do 30 minut. Trzeba pilnować, żeby się nie przyrumieniły zbyt mocno. Podać z zieloną sałatą (roszpunka, rukola). Smakują też dobrze z sosem z białego sera rozrobionego z jogurtem naturalnym lub śmietaną. Do tego dobrze dodać pokrojony drobno zielony ogórek, czosnek, rzodkiewkę, szczypiorek albo cebulkę, sól i pieprz. Taki sos w Wielkopolsce nazywany jest „gzikiem”. A kto jak kto, ale poznaniacy dobrze znają się na przyrządzaniu pyr ;) ☻

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |