nasze media Najnowszy numer MGN 05/2018

Piotr Sacha

|

MGN 05/2015

dodane 27.08.2015 12:09

Mała wojna

400 lat temu wśród Indian pojawili się jezuiccy misjonarze. I zobaczyli Irokezów z dziwnymi zagiętymi kijami.

Na końcu kija – siatka. W siatce okrągły przedmiot. Gra nazywała się „da-nah-wah’uwsdi”, co znaczyło „mała wojna”. Jezuitom kij przypominał laskę biskupią. Dlatego sport nazwali francuskimi słowami „la crosse”. I to mógłby być koniec tej legendy. Tyle że to nie jest legenda ani bajka. W lacrosse grają dziś drużyny na wszystkich kontynentach. „Okrągły przedmiot” zastąpiła specjalna gumowa piłka. Grają też Indianie Irokezi. Mają nawet swoją reprezentację narodową. I wcale nie są tym, czym w piłce nożnej na przykład Wyspy Owcze. To prawdziwi mistrzowie. A dokładnie wicewicemistrzowie. Bo na ostatnich mistrzostwach świata w Denver Irokezi zdobyli brązowy medal (Polacy zajęli 20. miejsce na 38 drużyn). Lacrosse to jedyny sport na świecie, gdzie Indianie mają własną drużynę.

« 1 »
oceń artykuł

Reklama

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    Cybernat2000
    ostatnia aktywność: Dziś 19:41
    łączna liczba komentarzy: 11
  • 2
    szymon2008
    ostatnia aktywność: 07.04.2018
    łączna liczba komentarzy: 1
  • 3
    matkson5
    ostatnia aktywność: 29.03.2018
    łączna liczba komentarzy: 3
  • 4
    KociaAnia
    ostatnia aktywność: 09.04.2018
    łączna liczba komentarzy: 23
  • 5
    OlaBrajer
    ostatnia aktywność: 28.02.2018
    łączna liczba komentarzy: 1