K. Żyłka

dodane 27.11.2014 10:06

Dominik, mały ciałem, duchem wielki!

Ministranci i ministrantki z parafii św. Rodziny z Zawadzkiego (diec. opolska, dek. Zawadzkie) przez cały listopad nagrywali film!

O różnych inicjatywach ministranckich przeczytać możemy chociażby na stronie Małego Gościa i w jego papierowym wydaniu. Ministranci i ministrantki z parafii św. Rodziny z Zawadzkiego (diec. opolska, dek. Zawadzkie) przez cały listopad nagrywali film! Właśnie- film na podstawie własnego pomysłu i scenariusza. Tytuł filmu to: "Dominik, mały ciałem, duchem wielki!". Historia opowiada o losach małego chłopca- Dominika. Film rozpoczyna się, gdy główny bohater ma 8 lat. Jest troszkę nieposłusznym synem. Jednak pod wpływem usłyszanej na dobranoc opowieści o św. Dominiku Savio postanawia być takim jako on. Wtedy przenosimy się o 4 lata do przodu. Starszy Dominik, uczeń 6 klasy jest ministrantem, zaczyna pomagać ks. Janowi prowadzi salkę im. św. Jana Bosko, chodzi do szkoły, jest dobrym uczniem i synem... Jednak dwa zemdlenia- na salce i kolejne w szkole zwiastują najgorsze, w szpitalu okazuje się, ze Dominik ma raka i pozostały mu dwa miesiące życia. Dominik choć wie, że umrze (podsłuchuje rozmowę rodziców z lekarzem) nie przestaje się angażować. Jednak choroba przykuwa go w końcu do łóżka. Pewnego wieczoru Domini wyznaje rodzicom, że wie, że umrze. Prosi, aby przyszli do niego jego najlepsi przyjaciele - Filip i Martyna, a także ks. Jan. Dominik przyjmuje Komunię, rozmawia z przyjaciółmi aż nagle zaczyna się dusić. Wtedy dziękuje poszczególnym osobom za wszystko, co zrobili i umiera... Ostatnią sceną filmu jest wejście do nieba głównego bohatera...

F   ilm trwa 45 minut. Nagrano do niego dwie piosenki - covery (Wieża Modlitwy i Savio) oraz użyto muzyki dostępnej do filmów. Montażem zajął się Bartosz Pamuła, zdjęcia wykonali Bartosz Pamuła i Roland Szolka. Scenarzystom i reżyserem był Kamil Żyłka.

Aktorzy - ministranci i ministrantki zagrali na wysokim poziomie, jak na amatorski film. Wielu z nich ma już doświadczenie sceniczne (chociażby członkowie Ministranckiej Grupy Kabaretowej).
Film stworzony został na potrzeby LSO parafii św. Rodziny w Zawadzkiem, a jego premiera odbyła się podczas Święta Ministranta 24.11.2014 r. Choć film był nagrywany amatorsko i nie zawsze wszystko jest dopracowane, to i tak uważam, że wyszedł bardzo dobrze. Świadczą o tym również gromkie brawa po jego premierowym wy świetleniu i propozycje ponownej projekcji. A ministranci już szykują się do kręcenia nowego filmu, już na wiosnę ;-)

  Jak wspomniałem wyżej premiera filmu odbyła się podczas tradycyjnego Święta Ministranta w poniedziałek po Uroczystości Chrystusa Króla. Na uroczystej Mszy Świętej o godz. 1630 przyjęci zostali do grona ministrantów dotychczasowi kandydaci (5 ministrantów i 1 ministrantka). Obecnie nasze LSO liczy 35-członków. Po Mszy Świętej w salce odbyło się spotkanie i poczęstunek. Po naładowaniu sił fizycznych przepysznymi kanapkami i ciastkami wszyscy udali się na piętro, aby zobaczyć premierowy pokaz filmu "Dominik...", o którym szerzej pisałem już wyżej. Warto wspomnieć, że w jednej ze scen filmowych tytułowy Dominik wraz z rodzicami czyta egzemplarz Małego Gościa Niedzielnego :-)

Pozdrawiamy serdecznie wszystkich ministrantów i życzymy owocnej służby oraz błogosławieństwa Bożego!

 

   
 

« 1 »
oceń artykuł

K. Żyłka

dodane 27.11.2014 10:06

Dominik, mały ciałem, duchem wielki!

Ministranci i ministrantki z parafii św. Rodziny z Zawadzkiego (diec. opolska, dek. Zawadzkie) przez cały listopad nagrywali film!

O różnych inicjatywach ministranckich przeczytać możemy chociażby na stronie Małego Gościa i w jego papierowym wydaniu. Ministranci i ministrantki z parafii św. Rodziny z Zawadzkiego (diec. opolska, dek. Zawadzkie) przez cały listopad nagrywali film! Właśnie- film na podstawie własnego pomysłu i scenariusza. Tytuł filmu to: "Dominik, mały ciałem, duchem wielki!". Historia opowiada o losach małego chłopca- Dominika. Film rozpoczyna się, gdy główny bohater ma 8 lat. Jest troszkę nieposłusznym synem. Jednak pod wpływem usłyszanej na dobranoc opowieści o św. Dominiku Savio postanawia być takim jako on. Wtedy przenosimy się o 4 lata do przodu. Starszy Dominik, uczeń 6 klasy jest ministrantem, zaczyna pomagać ks. Janowi prowadzi salkę im. św. Jana Bosko, chodzi do szkoły, jest dobrym uczniem i synem... Jednak dwa zemdlenia- na salce i kolejne w szkole zwiastują najgorsze, w szpitalu okazuje się, ze Dominik ma raka i pozostały mu dwa miesiące życia. Dominik choć wie, że umrze (podsłuchuje rozmowę rodziców z lekarzem) nie przestaje się angażować. Jednak choroba przykuwa go w końcu do łóżka. Pewnego wieczoru Domini wyznaje rodzicom, że wie, że umrze. Prosi, aby przyszli do niego jego najlepsi przyjaciele - Filip i Martyna, a także ks. Jan. Dominik przyjmuje Komunię, rozmawia z przyjaciółmi aż nagle zaczyna się dusić. Wtedy dziękuje poszczególnym osobom za wszystko, co zrobili i umiera... Ostatnią sceną filmu jest wejście do nieba głównego bohatera...

F   ilm trwa 45 minut. Nagrano do niego dwie piosenki - covery (Wieża Modlitwy i Savio) oraz użyto muzyki dostępnej do filmów. Montażem zajął się Bartosz Pamuła, zdjęcia wykonali Bartosz Pamuła i Roland Szolka. Scenarzystom i reżyserem był Kamil Żyłka.

Aktorzy - ministranci i ministrantki zagrali na wysokim poziomie, jak na amatorski film. Wielu z nich ma już doświadczenie sceniczne (chociażby członkowie Ministranckiej Grupy Kabaretowej).
Film stworzony został na potrzeby LSO parafii św. Rodziny w Zawadzkiem, a jego premiera odbyła się podczas Święta Ministranta 24.11.2014 r. Choć film był nagrywany amatorsko i nie zawsze wszystko jest dopracowane, to i tak uważam, że wyszedł bardzo dobrze. Świadczą o tym również gromkie brawa po jego premierowym wy świetleniu i propozycje ponownej projekcji. A ministranci już szykują się do kręcenia nowego filmu, już na wiosnę ;-)

  Jak wspomniałem wyżej premiera filmu odbyła się podczas tradycyjnego Święta Ministranta w poniedziałek po Uroczystości Chrystusa Króla. Na uroczystej Mszy Świętej o godz. 1630 przyjęci zostali do grona ministrantów dotychczasowi kandydaci (5 ministrantów i 1 ministrantka). Obecnie nasze LSO liczy 35-członków. Po Mszy Świętej w salce odbyło się spotkanie i poczęstunek. Po naładowaniu sił fizycznych przepysznymi kanapkami i ciastkami wszyscy udali się na piętro, aby zobaczyć premierowy pokaz filmu "Dominik...", o którym szerzej pisałem już wyżej. Warto wspomnieć, że w jednej ze scen filmowych tytułowy Dominik wraz z rodzicami czyta egzemplarz Małego Gościa Niedzielnego :-)

Pozdrawiamy serdecznie wszystkich ministrantów i życzymy owocnej służby oraz błogosławieństwa Bożego!

 

   
 

« 1 »
oceń artykuł

W Małym Gościu

Najnowszy numer 09/2017:

Najpiękniejszy moment przy lekturze to ten, kiedy książka tak wciąga, że nie możesz się od niej oderwać. Tę prawdę uświadomił mi właśnie kolega, kiedy w redakcji rozmawialiśmy o czytaniu książek.