nasze media Najnowszy numer MGN 02/2018

PAP

dodane 07.09.2014 23:58

Jeszcze jeden, jeszcze jeden

Polska wygrała z Gibraltarem 7:0 (1:0) w swoim inauguracyjnym meczu grupy D eliminacji piłkarskich mistrzostw Europy 2016, który odbył się w portugalskim Faro. Cztery bramki zdobył Robert Lewandowski, dwie Kamil Grosicki, a jedną Łukasz Szukała.

Gibraltar, najmłodszy członek FIFA i eliminacyjny debiutant, podejmował biało-czerwonych w Portugalii, ponieważ nie posiada odpowiedniego dla takich rozgrywek stadionu.

Już od kilku dni było wiadomo, że w ekipie Adama Nawałki zabraknie kontuzjowanego Łukasza Piszczka. W niedzielę zastąpił go Paweł Olkowski, były podopieczny obecnego selekcjonera z czasów pracy w Górniku Zabrze (obecnie zawodnik FC Koeln).

Polscy zawodnicy byli zdecydowanymi faworytami w meczu z rywalami, wśród których większość zawodników nie gra w piłkę zawodowo. Początek spotkania potwierdził te przewidywania. Biało-czerwoni od razu rzucili się do ataków, okazje mieli Arkadiusz Milik i Kamil Glik, którego strzał głową sprawił dużo problemów bramkarzowi Jordanowi Perezowi.

Chwilę później golkiper z Gibraltaru był już bez szans, choć tym razem sytuacja wydawała się dla niego łatwiejsza niż wcześniej. Lekki i płaski strzał zza pola karnego oddał aktywny na początku meczu Kamil Grosicki. Piłka dość wolno zmierzała do bramki i wpadła tuż obok słupka. To pierwszy gol 26-letniego skrzydłowego w kadrze narodowej.

Jeszcze w 16. minucie Grosicki znów był bliski szczęścia (jego szarżę powstrzymał Perez), ale od tej pory podopieczni Nawałki mocno spuścili z tonu. Kolejne akcje gości były dość wolne i schematyczne, defensywa Gibraltaru nie miała kłopotów z odbieraniem piłki.

W 22. minucie na strzał zdecydował się Bryan Perez, ale piłka poszybowała nad poprzeczką. Na tym skończyły się ciekawe akcje w pierwszej połowie.

Znacznie więcej działo się w drugiej części, całkowicie zdominowanej przez polskich piłkarzy. Zawodnicy z Gibraltaru tuż po przerwie spróbowali ruszyć do ataków i bardzo szybko zostali "skarceni".

W 48. minucie swoją drugą bramkę w tym meczu i reprezentacji zdobył Grosicki, który popisał się efektownym dryblingiem pomiędzy obrońcami rywali. Chwilę później swój popis zaczął Robert Lewandowski.

Napastnik Bayernu Monachium strzelił cztery gole, z czego dwa już między 50. i 53. minutą (za pierwszym razem głową po dośrodkowaniu z lewej strony Jakuba Wawrzyniaka).

Kolejne dwa trafienia Lewandowski dołożył w końcówce spotkania, ale wcześniej swoją premierową bramkę w reprezentacji zdobył Łukasz Szukała. W 58. minucie obrońca Steauy Bukareszt, dysponującym imponującymi warunkami fizycznymi (195 cm wzrostu), wyskoczył najwyżej po dośrodkowaniu Mateusza Klicha i popisał się celnym strzałem głową.

W 78. minucie na boisku pojawił się pomocnik Ruchu Chorzów Filip Starzyński, dla którego był to debiut w kadrze narodowej.

Do końca roku biało-czerwonych czekają jeszcze trzy mecze. W październiku podejmą w Warszawie mistrzów świata Niemców oraz Szkotów, a w listopadzie zmierzą się na wyjeździe z Gruzją.

W ME 2016 po raz pierwszy zagrają 24 zespoły (do tej pory 16). Do turnieju z kwalifikacji awansują bezpośrednio drużyny z pierwszych i drugich miejsc w dziewięciu grupach oraz najlepsza z trzeciej lokaty. Pozostałych osiem ekip z trzecich miejsc utworzy cztery pary barażowe, których zwycięzcy również wystąpią w Euro 2016. Francja ma zapewniony udział jako gospodarz.

« 1 »

Reklama

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    wojas004
    ostatnia aktywność: 17.01.2018
    łączna liczba komentarzy: 65
  • 2
    maly_gosc
    ostatnia aktywność: 16.01.2018
    łączna liczba komentarzy: 8
  • 3
    sorcier
  • 4
    kotek22
    ostatnia aktywność: 13.01.2018
    łączna liczba komentarzy: 5
  • 5
    maryniakopec
    ostatnia aktywność: 11.01.2018
    łączna liczba komentarzy: 2