nasze media Najnowszy numer MGN 10/2017
dodane 12.04.2014 22:38

Niedziela Palmowa, 13 kwietnia, 2014r.

Hau, Przyjaciele!
Wczorajsza sobota mnie wykończyła. W pewnym momencie po prostu opuściłam mieszkanie i spędziłam wiele godzin w ogrodzie. Ale chwilami miałam wrażenie, że zapach środków czystości dociera i tam, że jest silniejszy niż zapach wiosny. Oczywiście, jak zawsze w tym temacie, głównym winowajcą była Pani, która już o świcie zaczęła porządki w kuchni. Słońce zaglądało do mieszkania, domownicy szybko się budzili i każdy otrzymywał zadania, oczywiście związane z używaniem wody, płynów, past i sama nie wiem, czego jeszcze. Mój kocyk został wyprany, z kosza wywalono wszystkie skarby i go szorowano. To wtedy się obraziłam. W południe Paulina i Łukasz udali się na plebanię, by po chwili sprzątać teren wokół groty i znowu wyczułam ten męczący zapach, który ludzie tak lubią. Leżałam zrezygnowana w najdalszym kącie ogrodu aż do późnego popołudnia, zerkając na myte okna, trzepane dywany, rozwieszane na sznurach firany, koce i  narzuty. Pocieszenie  nadeszło wieczorem, gdy Paulina z Panią siedziały przy komputerze i umawiały się na pieczenie mazurków, babek, ale przede wszystkim mięs i pasztetów. Czekam niecierpliwie. Cześć, Astra

 

« 1 »
oceń artykuł

Reklama

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    Fenkuł
    ostatnia aktywność: 19.10.2017
    łączna liczba komentarzy: 1
  • 2
    Smutna_mala
    ostatnia aktywność: 11.10.2017
    łączna liczba komentarzy: 2
  • 3
    Prosiak
    ostatnia aktywność: 29.09.2017
    łączna liczba komentarzy: 3
  • 4
    wierzchowskijan49
    ostatnia aktywność: 26.09.2017
    łączna liczba komentarzy: 1
  • 5
    OlaGuga
    ostatnia aktywność: 19.09.2017
    łączna liczba komentarzy: 1