nasze media Najnowszy numer MGN 10/2017
dodane 07.09.2013 18:09

Paniczny lęk

Od czterech dni chodzę do gimnazjum. Gdy tylko wracam, od razu płaczę ,bo boję się, że sobie nie poradzę i będę najgorszym uczniem. Mama cały czas mnie pociesza, ale ja i tak się boje, że nauczyciele, chociaż wydają się mili, będą okropni. Boję się tych kartkówek i ogółem, że nie dam sobie rady z nauką. A mi zależy, żeby mieć dobre oceny. Choć w podstawówce miałem w klasach 4-6 świadectwo z paskiem, to i tak sie boję.! Czy mi jest potrzebny psycholog? Chłopak 13 lat

Bardzo Ci współczuję, że tak ciężko przeżywasz zmianę szkoły. Jeśli za tydzień nie nastąpi poprawa, to poproś mamę, by umówiła Was na spotkanie z psychologiem, najlepiej w poradni psychologiczno- pedagogicznej. A Ty teraz bardzo spokojnie przemyśl kilka pytań i uwag:
1. Czy faktycznie płaczesz, że sobie nie poradzisz, czy też w klasie lub szkole dzieje się coś, czego nie pojmujesz lub co Cię meczy, przestrasza.
2. Wyjaśnij sam sobie, że Twoje lęki są nielogiczne. Bo poziom nauki w gimnazjum nie jest wcale astronomiczny. Wystarczy spokojnie i systematycznie odrabiać zadania. Najważniejsze, to nie robić zaległości.
3. Masz wielkie szczęście do miłych nauczycieli. Ciesz się z tego. Nauczyciele po kilku tygodniach już zobaczą, kto jest rzetelnym uczniem. Nikt Cię nie skrzywdzi, bądź pewny.
4. Proponuję, byś już w przyszłym tygodniu zgłaszał sie na lekcjach, siedział, wpatrywał sie w nauczyciela i miał zawsze zadania. Nauczyciele szybko to zapamiętają.
5. Odpocznij podczas weekendu, a w poniedziałek idź do szkoły lekko uśmiechnięty, po drodze głęboko oddychaj, mocno się módl do Ducha Świętego. Oddaj Bogu Twoje lęki i proś, by Cię wspierał.
6. Zrób zadania, spakuj się i potem do niedzieli wieczorem nie myśl o szkole. Pamiętaj o ruchu, o przebywaniu na świeżym powietrzu, o zmęczeniu fizycznym. To pomaga, daje lepszy nastrój!
7. Mam dla Ciebie jeszcze taką radę, byś zaraz po powrocie ze szkoły robił zadania pisemne. Potem chwila odpoczynku i pakowanie. A przy pakowaniu zaglądaj do zeszytów, do ostatniej lekcji. Czytaj to, co było na lekcjach. Z zeszytów i z podręczników. Po jednym razie. Wtedy będzie Ci łatwiej przy powtórkach.
8. Umów się z rodzicami, że będziesz się uczciwie w tym roku uczył, ale nikt nie będzie zły, gdyby jakaś ocena była słabsza. Bo czasami potrzeba wielu miesięcy, by zrozumieć, jakie są wymagania nauczycieli

 

Zadaj pytanie:

korepetycje@malygosc.pl

 

« 1 »
oceń artykuł

Reklama

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    Mosiosława
    ostatnia aktywność: 10.10.2017
    łączna liczba komentarzy: 9
  • 2
    zzuzza
    ostatnia aktywność: 02.10.2017
    łączna liczba komentarzy: 1
  • 3
    jad
    ostatnia aktywność: 17.09.2017
  • 4
    OlaGuga
    ostatnia aktywność: 19.09.2017
    łączna liczba komentarzy: 1
  • 5
    wierzchowskijan49
    ostatnia aktywność: 26.09.2017
    łączna liczba komentarzy: 1